Nie mam niestety pod ręką takiego, na którym byłby widoczny dół. Ale pewnie gdzieś w fotkach z ubiegłego roku znajdziesz. Ogólnie na dole zaczynają być widoczne hortensje, no i ciemierniki, seslerie, potem hosty.
Nowa rabata - ciągle nie mogę jej skończyć..... na tyłach pusto.... myślałam o trawach - np szereg miskantów z tyłu, ale nie wiem czy pasują tam, nie chciałabym jakiś iglaków bo są już te nieszczęsne świerki, które i tak systemem korzeniowym wypijają wodę z tej rabaty
Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc - w zeszłym roku, jakoś we wrześniu/październiku założyliśmy trawnik z roki. Był piękny jak z obrazka, a po zimie wyglada tak... jak mu pomoc? Pojawiły się plamy „skisłej” trawy i robi się ich coraz więcej ratunku! Zrobił się bardzo rzadki i wyglada biednie. Co robić? Wykonaliśmy już wertykulacje i nawoz(połowa kwietnia)
Właśnie mi chodziło o to, żeby była wysoka. Ona ma piękne strzeliste kwiatostany i kwitnie w lipcu, wcześniej niż Twoja. Ona ma się zgrać z białymi tawułkami. Języczkę pomarańczową też mam, ma cudne liście. U mnie ślimaków raczej nie widać a mimo to co roku liście są w dziurach.
Też mi się podoba ta rabata,bo u siebie też posadziłam berberysy z seslerią jesienną
A poza tym to pięknie masz w ogrodzie Asiu trawnik zieloniutki,soczyste i wypielgnowane rabaty na 5
Lubię ciemierniki, już od paru sezonów rozświetlają mi wiosnę Amonogawy mają tylko jeden minus, zdecydowanie za krótko kwitną!! A skarpa mnie irytuje nieprzeciętnie chwastami!! Pomimo, że systematycznie staram się je usuwać, to wciąż przerastają przez irgę. Muszę znowu ją ogarnąć, nim irga zakwitnie. Chcę się cieszyć kwitnącymi na biało kwiatuszkami bez chwastów Ech.. syzyfowa praca..
Przepraszam, że mało ostatnio zdjęć na forum, ale jakoś i weny do ich robienia nie mam i czasu :/
Wstawiam dzisiaj troszeczkę co tam się zmienia/ zmieniło w ogrodzie
A ja właśnie mam odwrót od żółtych liści. Przynajmniej NARAZIE. Też jestem ciekawa jak ta rabata będzie wyglądała jak rozkwitnie, ale już mam jakieś przeczucie, że bez przesadzania się nie obejdzie.
O kulkach dziewczyny Ci napisały, ja się na ich przyrostach kompletnie nie znam, przy okazji skorzystałam. No i zaczęłam się zastanawiać z jakiego cisa te moje kulki bo mają zieloniutkie przyrosty, a przecież kulek nie robi się chyba z Wojtków albo Fastigiata, hmmmm...