Kurcze czyli lustro nie zawsze spełnia zadanie powielania pięknaale to zdjęcie podnosi mnie na duchu u mnie obs...ny już mostek i szałas, a czasem brama i krzesła......wcale nie stoją pod drzewami bo tych mam tylko w przydomowym więcej , a na dużym ogrodzie wszystko malutkie więc po prostu ptactwo nocuje na moich meblach i bramie.....w większości chyba to bażanty....czyli plamy o wiele większe.
Co umyję na rano to samo
Nie strasz nawet bo po zimie , a w zasadzie mokrym przedwiośniu tak wygląda większość mojego maleńkiego żywopłotku wczoraj przycięłam i dałam nawóz dolistny)modlę się by wyżył
Puściłaś pnącze, bo nie pamiętam. U nas ścięty winobluszcz i na razie słup pusty, bo zagroził słupowi skruszeniem betonu. To dopiero, ale obok mam świerk i zasłania od mojej strony.
Na tej części muru mogłyby być róże pnące powyginane w łuki, na dole róże zwykłe niskie różowe, burgundowe i białe z dodatkami w postaci lawendy, szałwii, jeżówek i stipy.
Albo zagajnik brzozowy z brzóz himalajskich, jeżówki, trawy, cebulowe i coś kulkowego, np. kolorystycznie ładne berberysy Bagatelle, dałyby mocny kolor na tle szarego płotu.