Paprotki co im fotkę zrobię to większe

ten deszczyk im bardzo dobrze zrobił.
W tamtym roku sypnęłam między nie nasionka naparstnicy od Sylwii, jak na razie nic nie widać, choć na innej rabacie widziałam mnóstwo wschodzącego czegoś i jest szansa, że to naparstnice bo siałam wszędzie
Oczami wyobraźni już je widzę

a do kompletu hortensje a z tyłu pęcherznica diabolo.
Wiem, że na razie nie wygląda to imponująco, zwłaszcza ta trawa przed zryta przez dziki ale mam nadzieję, że zarośnie i będzie ładnie