Dzisiejszy dzień to niemiłosierny wiatr. Z nieobsianych pól wzbijały się chmury pyłu, świata nie było widać.
W ogrodzie, tulipany osmagane wiatrem gubiły płatki i pokładały się na rabatach.
Teraz trochę się uspokoiło i zrobiłam fotki ku pamięci, jak może być ładnie.
Muszę się przyznać bez bicia, ze takie chwile wynagradzają mi momenty zwątpienia w czasie wykopywania i sadzenia tulipanów
