I mój obecny projekt - jeszcze nie skończony

Powstaje biurko z blatu dębowego, kuchennego. Kiedyś stolarz źle przyciął wymiar na zlew kuchenny. Musiał kupić nowy, a ten stał, stał i się doczekał.
Element wycięty wstawiony, przymocowany i powoli uzupełniam go szpachlą, bok jeszcze będzie docięty, nogi kupione na All i przykręcone wspólnie z synem.
Jeszcze lekkie szlifowanie i na koniec olejowanie.
Cieszę się bardzo bo za nieduże pieniądze będę miała fajny mebel - no przynajmniej duży - 80x200