ja dziś wyrzucałam swój bluszcz, który spędził zimę na dworze i też wyglądał u nasady na zielony
ale i tak wyrzuciłam, bo jakoś nie dowierzałam że domowy bluszcz może przetrwać zimę
Jeszcze delikatnie podlewać aż listki zaczną zasychać, wynieść do ogrodu po świętach gdzieś pod krzaki. Latem wyjąć, osuszyć cebule i przechować do jesieni. Na jesieni wsadzić do gruntu. Mogą w nast. roku n ie zakwitnąć ale za dwa lata - powinny.
Posadź odmianę Buxus sempervirens 'Suffruticosa' - jest karłowa.
Obwódka powinna mieć około 40 cm, od krawężnika 40 cm co najmniej.
Normalny bukszpan wyrasta dużo wyżej, co parę lat odmładzanie. Zależy też jak duża rabata, czy szerokość. Jak to jest usytuowane.
Otwieram ogólny wątek świąteczny abyśmy nie wklejali zdjęć i życzeń po wątkach. Także z wielką radością podchodzę do przyszłych dni, ponieważ prognozy pogody "mówią dobrze".
Wszystkiego co radosne i miłe z okazji Świąt Wielkanocnych!