Każdej roślinki to ja nie jestem w stanie zagospodarować, zróbcie metamorfozę, rabaty, wszystko wykopcie w doniczki i znajdą się też miejscówki dla rozplenic. Macie rabatę jesień więc wszystko się upchnie, ale nie teraz. Gdy robię ogród, knoty upycham na końcu. Nic nie zginie na pewno

. Takie wielki ogród, wszystko się zmieści. Nie analizujcie teraz każdej roślinki, jest czy nie jest. Co pozostanie się zagospodaruje.