Kasia udało się -pogoda była bajeczna ….fajnie ,że popadało Ci na ten nawóz
Twój trawnik jest piękny ,a teraz po deszczyku ,to dopiero będzie zieloniutki
ładna pogoda ,to pocykałam trochę fotek
uwielbiam młodziutkie listki grujeczników -później słońce mi je przypala ...
Daria pewnie ,że niedługo poczekam ,tym bardziej ,że na początku tylko chciałam ścieżkę zrobić ….a z tymi obrzeżami ,to tak bez planu wyszło
pogodę miałam dziś cudowną ,udało mi się naprawdę dużo zrobić
zniknęła pergola i uporządkowałam częściowo stare miejsce po skrzyniach
w drugą stronę jeszcze bałagan -ale mam nadzieję ,że do Świąt ogarnę najważniejsze rzeczy
Wiola ….udało się …. Niedzielę spędziłam bardzo pracowicie uporządkowałam przedni taras ,tylni taras i placyk ,posadziłam rośliny co były wykopane ,wsadziłam truskawki do skrzyni ... zostało do zrobienia przesadzanie bylin ,uporządkowanie ziemi -jak zrobią obrzeża -zdzieranie darni w poszerzonych miejscach ,ścieżki psie ...oj długa ta wyliczanka jeszcze ,ale mam nadzieję ,że do Świąt skończę najważniejsze rzeczy
padam na pysk ,a rano pobudka i do pracy
marzy mi się jakiś dywan tarasowy -bo teraz to mam misz-masz starych dywaników
i poduszek dalej nie wyciągnęłam może jutro po pracy
hiacynty mi zakwitły -jesienią dołowane w warzywniku
i tulipany zaczynają
Dziękuję za zdjęcia, to raczej mój daaaaleeeeeko w tyle jest jeszcze.
Zastanawiam się nad tymi carexami żeby dać na obwódkę bo fajnie u Ciebie wyglądają. Masz może więcej zdjęć?
Taka dekoracja wcale nie jest trudna, mnie się udało, uda się i Tobie. Trzeba tylko spróbować, no i potrzebne są odpowiednie tylki czyli końcówki. Gdybyś na prawdę chciała spróbować, służę pomocą i radami.