Cierpliwie poczekam na Tajgę
O ciekawa jestem jak poszło z dereniem?
A hortensji nigdy dość
Ja zaczęłam pracę nad warzywniakiem i wprowadzaniem jako takiego ładu na tej działce łąkowej,oj powoli to idzie bo czasu nie ma
A wiosna pędzi mimo że kapryśna.Nie lubię jak tak wieje!!!
Ale wszelkie kwiatuchy cieszą
Ach jak już przyjemnie, krzewy przybierają różne kolory i tworzą barwny obraz, dla niektórych pewnie pstrokaty, ale ja uwielbiam kiedy jest tęczowo. Tylko las pozornie wydaje się uśpiony, lecz gdyby zdjęcie miało dźwięk to usłyszelibyście głośny świergot ptaków. Powoli zwalniam z pracami, siadam pod brzozami i zwyczajnie cieszę się tym co mnie otacza. 0
Bogusiu na siewki werbeny jeszcze za wcześnie, wypatruj ich w maju, późno wschodzą, a ja jak swoje namierzę to zadbam o nie też dla ciebie
edit. o kokoryczkę proszę, zadoniczkój
Wiosna w pełni. U nas dzisiaj 19 stopni. Słońce i wiatr bardzo wyruszają glebę. Biale tulipany zaczynaja przekwitac a pomarańczowe się rozkręcaja. To już pewnie ostatnie fotki, kiedy oba kolory jeszcze sa razem. Ale i tak sie ciesze że eksperyment sie udał.
Ogród ma jeszcze innych lokatorów, w rowie wraz z mułem po ulewach pojawiły się pijawki
długość ogrodu
zakwitły mi ciemierniki zakupione trzy sezony temu jako siewki kolorowych
Przy okazji przesadziłam klona palmowego z pod brzózki
bo tam był na przechowanie do podrośnięcia nad wodą, kupowałam patyczek 20 cm , a teraz ma około metra już
i bedzie sobie rósł nad kolejnym oczkiem
tak to oczko usytuowane będzie
na wprost kącika zadumy
Lubię pobojowisko
No chyba całkiem mi odbiło ale lubię takie widoki.
Mam takie u siebie
Ale one zapowiadają zmiany na lepsze i coś się dzieje
Powolutku a sobie ogarniesz.
Ja całej nowej ziemi nie zagospodaruje, bo tyle teraz nie potrzebuje, ale część, a z reszty będę sobie podbierała przez najbliższe lata. Kawałek warzywnika mi starczy.