Dotarłam do domu więc moge skończyć wczorajszą relację
My z Agniesią działałyśmy na skarpie, a nasze chłopaki i córcia Agi walczyli ze ścianami
proszę jaki pomocnik rośnie( pomocnica chyba)
Aga już dawno mówiła, że jest noc, a od czego są lampy
Madzia, Kasiu cieszę się że zajrzałyście..
weekend taki cudny, że żal by było nie popracować więc tradycyjnie zorałam ale dziś tylko odpoczynek i fotki
Trawnik po wertykulacji... i tu ukłon dla Angie za pomysł z koszeniem po wertykulacji... dzięki kochana!