Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku...
09:40, 05 mar 2019
Mira z przyjemnością przeczytałam artykuły o pelargoniach.
Te moje to głównie rośliny ukorzenione latem ubiegłego roku. Musiałam je zostawić na długo bez opieki, mam nadzieje, że wiosną wydobrzeją. Wszystkie o pachnących liściach, niektóre pachną bardzo intensywnie. Niestety z identyfikacją będzie problem.
Te moje to głównie rośliny ukorzenione latem ubiegłego roku. Musiałam je zostawić na długo bez opieki, mam nadzieje, że wiosną wydobrzeją. Wszystkie o pachnących liściach, niektóre pachną bardzo intensywnie. Niestety z identyfikacją będzie problem.