ha a ja byłam w piątek i był tylko 1 facet - no zwątpiłam, za to on się cieszył bo wszystko sprzedał, ostało się troszkę i kupiłam skrzyneczkę lodowych
po ile były u Ciebie, jeszcze się wybieram u mnie po 1 zł
Zaczła się w domku mała rewolucja
powstaje łóżko choć tymczasowe, docelowe jak czas pozwoli to po nagraniach jakoś majstrować będziemy
kolejne palety ustawiamy
Ile się już nacięłam to widziałam dzisiaj bo z kompostem robiliśmy porządek z czego się niezmiernie cieszę bo już nie miałam gdzie tego składać.
Bażant dzisiaj znów donicę odwiedził oby mu to nie weszło w nawyk bo wsadziłam tam doniczki z szafirkami.
Właśnie dziś był fajny dzień, a po południu zrobiło się piękne światło ale nie chciało mi się lecieć po aparat i niestety sama się tym światłem upajałam i tak sobie pomyślałam ,że to całkiem już wiosennie choć przecież może być jeszcze różnie zwłaszcza jak patrzę na zdjęcia z marca ub roku.
No i już mam suszę a z drugiej strony deszcz i przy tych temperaturach to jeszcze bardziej się wybuja.
W piątek byłam na giełdzie i złapałam dwa takie wianki
meble w podwórku zostały odkryte
Starszy trochę z kurzu oczyścił
ja malowałam, Młodszy uzupełniał kamyki na rabacie nad rowem, a Emuś czyścił palety
pod materace do chatki
Ja mam jeszcze tego pierwiosnka kremowego i nawet bardziej mi się podoba.
Dostałam ich całą torbę.
A było to tak.
Przechadzałam się wzdłuż ogródków działkowych z wózkiem z moim malutkim wnuczkiem. A że spał poszłam w miejsce spokojne.Za siatką cudowny widok.
Na szczęście kilka działek nie jest szczelnie obsadzona od małej dróżki i można podziwiać co tam kto ma. Na jednej dość dużej było masę ale to masę tych pierwiosnków - bo pani je stale dzieliła i rozsadzała.I była pani.Widziała że się gapię więc się uśmiechnęłam i powiedziałam że ma cudownie.
Ona zapytała czy mam ogród i czy chcę...zanim coś więcej powiedziałam już wykopywała kolejne kolory i obdarowała mnie wielką reklamówą .
Babcie! warto z wnukami chodzić na spacery .
a! żeby nie było powiedziałam że tez jej coś nakopię i wcisnę przez siatkę i tak zrobiłam że od tego czasu już tej pani nie spotkałam.
to te
Jeśli chodzi o groszek cukrowy to ja właśnie dzisiaj wysiałam ale mam zamiar siać jeszcze później.Nie wiem jaka u Ciebie pogoda ale myślę że możesz siać.
Te odpadki są piękne w swej kolorystyce
Dzisiaj było u nas potwornie zimno. Te warzywka w gruncie muszą jeszcze trochę poczekać, tym bardziej, że podobno teraz cały tydzień deszczowy ma być.
Masz rację co do jakości sprzętów.
Mamy też rębak, spawany w wielu miejscach, modyfikowany, a ma dopiero 2 lata...