Melduję, że najgorsze za mną pęcherznice posadzone!!!! Dzięki mojej wspanialej teściowej, która znowu przyszła z pomocą czyli zaoferowała się z opieką nad moim niesfornym 2,5 latkiem udało mi się posadzić chyba z 12 a resztę mąż wykopał dołki więc to była już czysta przyjemność
Dostałam też 3 stipy od znajomej !!! tylko nie wiem czy ją ściąć czy tak zostawić? hmm
Dziś była tak piękna pogoda, że zrobiłam kilka nawet ładnych zdjęć
Moje mini bergenie będą kwitły
Powojnik pięknie rusza
w klonach też zaczyna się coś dziać!
Elektryzujący barwinek
i mój nowy domek dla owadów
Zamówiłam 33 seslerie jesienne i póki co paletę kory kora ma przyjść w poniedziałek a seslerie niby czas oczekiwania 2 tygodnie. Żeby było lepiej za tydzień ma zacząć zjeżdżać rusztowanie - będzie elewacjaaaa :
Robota jeszcze nie skończona - w sb oraliśmy przy domku narzędziowym który będziemy zamawiać - ale najpierw podłoga - wykop, tona klińca, odwodnienie, krawezniki i .... czekamy na piach i płyty. Brama będzie oczywiście zdjęta.
Do tego sąsiad wymienił mi panel drewniany bo stary się rozleciał - jak zobaczyłam kolor to zgłupiałam - jutro pędem do marketu po kolor do zmiany ...
faktycznie cała tonie w bieli choć królową balu jest magnolia
Trzymam kciuki za Ciebie - dasz radę - to nie maraton (no moze u mnie tak ale juz niedługo )
Drodzy Forumowicze! Jako początkująca ogrodniczka mam taka oto wąską rabatę do zagospodarowania, na której obecnie z marnym efektem rośnie trawa. Od strony ogrodzenia mam posadzony cis: docelowo ma stworzyć ekran na wysokość ok poltora metra. Ziemia jest na pewno do wymiany: glina. Półcień. Planuje stworzyć minimalistyczny, nowoczesny ogród. Zimozielony, z bialymi akcentami. Bukszpan (tudziez kule bukszpanowe) raczej odpadaja (maz jest "uczulony" na specyficzny jego zapach, ech), a mi osobiście jakoś się opatrzyły. Na końcu rabaty mam starą śliwkę węgierkę, pod którą mam suchy cień. Ale za to jakie pyszne śliwki!
Proszę o poradę, która z opcji jest najlepsza:
- opcja 1: rabata trawkowej. Jeśli tak, to jakie?
- opcja 2: azalie japońskie (np 5 sztuk w rzedzie) bądź tawuły.
- opcja 3: berberysy, jesli tak to jakie?
Asiu Mój trawnik jeszcze do wczoraj kiepsko się prezentował , deszcz odmienił jego oblicze. Nawadniania automatycznego zazdroszczę, ja muszę latać z podlewaczkami a ten rok znowu suchy zapowiadają, oj … nalatam się z wężami i konewkami.
Tylko mam wrazenie, ze nie służy jej miejsce, i że ma za dużo słońca. Mam możliwość przesadzic ja do mniej nasłonecznionego miejsca ale mam wątpliwości czy ja ruszać, bo slyszalam, ze Kamelia "potrafi się obrazić" i przez kilka kolejnych lat wcale nie zakwitnąć.