Choroby róż
21:46, 20 lut 2016
Róża to roślina ogrodowa nie domowa, zapewne zasychające pąki opadną, nie rozwiną się. A winna jest ciepło i suche powietrze, brak światła.
Takie róże traktują i sprzedają ogrodnicy czy kwiaciarnie jako rośliny jednorazowe, kupić dać komuś w prezencie i po 2 tyg. wyrzucić. I tyle, po kłopocie.
Mamy luty a więc do gruntu jej nie wsadzisz. Jej los jest przesądzony. Po prostu nie kupuj róż zimą, bo w domu rosnąć nie będą.
Pomóc jej możesz jedynie wystawiając do chłodnej szklarni, jeśli taką masz, te pąki moim zdaniem już nie zakwitną.
Takie róże traktują i sprzedają ogrodnicy czy kwiaciarnie jako rośliny jednorazowe, kupić dać komuś w prezencie i po 2 tyg. wyrzucić. I tyle, po kłopocie.
Mamy luty a więc do gruntu jej nie wsadzisz. Jej los jest przesądzony. Po prostu nie kupuj róż zimą, bo w domu rosnąć nie będą.
Pomóc jej możesz jedynie wystawiając do chłodnej szklarni, jeśli taką masz, te pąki moim zdaniem już nie zakwitną.