dziekuję Danusiu. Nie zawracałam ci gowy ale bez i wiele innych gatunków juz się przewinęlo przez tę dyskusję. pięć gatunków, które Ci przedstawiał, które brałam pod uwagę było wybranychjuz po ostrej selekcji.ale Twoje fotografie na pewno się przydadzą nie tylko mi.
Super bardzo dziekuje.tygodniowa duskusja,bogata w zdjecia,teorie,inspiracje,niescislosci ale co najwazniejsze bardzo merytoryczna chyba dobiega konca.mam nadzieje ze nie tylko dla mnie byla pasjonujaca
Dziekuje Danusiu.bordowe formy u mnie odpadają. Co do drzew jakie mam toospolite brzozy,graby fastigiata,lipy,grujeczniki,tulipanowiec,wisnie...
Artykul na pewno sie przyda
Parocję mam, nie jest wielopniowa przynajmniej u mnie, jest taka "pochylona" w jedną stronę i rozgałęzia się jak ości na rybie
Magnolia kobus piękna, ale za duża, raczej jeśli magnolia, to M. stellata.
Klon tatarski jest ok, wielopniowa brzoza też ok, zależy co jest w całym ogrodzie. Białe pnie wyglądają ślicznie w przebarwionych nitkach molinii Do tego jaskrawe wrzośce o ciemnych karminowych kwiatkach i prawie czarnych pędach (Rubinteppich), plus krokusy białe.
Świdośliwa - ja jakoś o odrostach to nie słyszałam a jedynie widzę głownie wielopniowe bo to bardziej jak krzew rośnie, stąd wiele pni.
Inne typy:
dereń kousa, ozdobne wiśnie z kolorowymi pniami, śliwa wiśniowa.
Wielopniowe należy wyprowadzać, obcinać zbędne gałązki i rzeźbić pieniek.
Pytalam Cie Danusiu na wczesniejszej stronie u Ciebie.
Wiec przeklejam o co pytalam:
Danusiu zwracam sie z prosba o rade.od kilkunastu stron u mnie dyskusja o wielopniowych drzewach o sawannowym pokroju-a to dlatego ze chcialabym stwoarzyc wieksza przestrzen jednorodnej trawy (najpewniej molinii) z pojedynczymi wielopiennymi drzewami.propozycji rozwazam kilka: klon tatarski,magnolia kobus,brzoza dooronbos,perocia a przede wszystkim swidosliwa Lamarca.i tu pytanie czy jej odrosty da sie opanowac.czy bys jej nie doradzala? A moze masz inna propozycje