Dziękuję Danusiu. Taką informację, że hakone jest zimozielona pani w centrum ogrodniczym mi udzieliła.
Zgłębiłam swoja wiedzę i na wątku u Any i w artykule, który przesłałaś
Hakonechloa nie jest zimozielona U mnie teraz pod śniegiem, ale po mrozie była beżowa, nieźle wyglądała. Wiosną ją ścinam do ziemi i zaraz wychodzą młode "kiełki" i się zazielenia (zażółca)
Danusiu, takie tempo narzucasz,że nie nadążam. Już o świętach kolejnych? Toż ja dopiero dochodzę do siebie po ostatnich.
Walentynki to miły akcent w oczekiwaniu na wiosnę.
Róże, nawet stare wielokrotonie przesadzałam. Trzeba je przyciąć, wykopać dobrze i dbać po posadzeniu, cieniować jest dobrze z koca czy brezentu zrobić dach.
Kiedy? Wiosną jak ziemia rozmarznie i będzie ciepło, trawa zacznie rosnąć. Ale róże nie mogą mieć wykształconych liści. Wtedy najlepiej. Nadmieniam, że przesadzałam nawet róże w fazie kwitnienia
Zamiast na palecie, możeż przeciągnąć/przenieść na mocnej szmacie w 2 lub 4 osoby. Każda trzyma za swój róg szmaty.
Styczeń się kończy, potem Walentynki - poza nawiasem nic nie ma ciekawego na Walentynkowy dzień, jedynie futrzane białe serce widziałam, ale u mnie jakoś nie pasuje Nie mam pomysła. Szukam.
Ktokolwiek myśli, że praca w ogrodzie zaczyna się wiosną i kończy jesienią pomija najlepszą część...bo ogrodnictwo zaczyna się w styczniu, kiedy o nim marzymy. Właśnie tak.
Piękne są te szklane kule, zawsze nas czymś zaskoczysz...jest bardzo oryginalnie.
Dziękuję, to bardzo miłe dla mnie akcenty, teraz bardzo odstresowujące
Pozdrawiam Danusiu
Tutaj za kołem nijak nie pasują proste ściany, zwłaszcza dwie, a tym bardziej ściana wodna. Jeśli ściany to zaokrąglone jak linia tego koła
Wtedy lewa ściana jako wodna, prawa jako pomalowana na mocny kolor, żeby podkreślał, kontrastował z zielenią drzewa albo z innym kolorem drzewa. Zlewać się nie powinien. Białe ściany? nie wiem, bo nie mam w głowie całego ogrodu. Może ściany grafitowe? Jedna jaśniejsza a druga ciemna?
Proste ściany wpisane w to koło to nie ta bajka chyba.