Oj tam można kupić, ja pory lubię i nawet mam jeszcze jeden na grządce. Daję do wszystkiego znaczy zup,mięs, makaronów a taki w czerwcu smakuje wybornie z warzywkami na oleju do tego jajeczko nic lepszego. Idą więc jak woda.
No i fajne są bo można i w zimie z nich korzystać.
Dam znać jak wstawię zdjęcia - teraz kończę już week ogrodowy
rano jeszcze zamówiłam 1884- będę sprawdzać - zawsze ciekawe historie mnie powalają
coś mam 20 kwietnia
to moje nowe warzywne poletko - dopiero się emem robi
a w skrzyniach coś już rośnie
ten żywopłot z tawuły norweskiej dzieli mój ogród przydomowy z tym co wiesz jakie emocje niesie
ale żywopłot wycięty w pień bo od strony domu już całkiem suchy był - odrasta i będzie inny widok
a to widok na mój chudy długi jagodnik gdzie są skrzynie w których już uprawiam coś na rosół
To dobra wiadomość o orlay tylko jeszcze nigdzie jej nie wycyganiłam ale spoko dopadnę
Widziałam Twoja listę jestem pod wrażeniem - wielkim.
Ja dziś zrobiłam porządek w moich kwiatkowych nasionach - i jakiś spokój tam zapanował - poszłam za przykładem PaniPrzyrody - i do dużego talerza leciały torebki z wątpliwym terminem przydatności, z napisem coś, ładne, od..., cudo itd. wysieję te cuda i zadbam ale hurtowo
Dominiko, dziękuję
Ja powojniki mam prawie wszędzie w rożnych miejscach rabatach.
I przy czy się da, przy pergoli, siatce, słupkach i jakiś kijkach
Gzie jest możliwe miejsce to dosadzam
powojnik Innocent Blush
Carnaby i Prezydent
Pillu
E.V.- jeden z moich ulubionych- nie zawodnie i obficie kwitnie
Dobrze, że mamy zdjęcia zimy, zamiast przez okno, będziemy ją oglądać na O.
Żeby chociaż świeciło słońce, ten topniejący śnieg tak by nie raził.
Dla poprawy nastroju trochę kolorów
No właśnie zastanawiałam się nad moja ścianką na domku ogrodnika /ta z półkami/ czy tam nie wstawić takiej szklarni/szklareneczki dostawianej -
ale raz dość drogie, dwa moje miejsce nie jest bardzo tam słoneczne /może i dobrze dla siewek/ i co najważniejsze - jaka tam jest temperatura i kiedy może to służyć - tak naprawdę to temperatura.
Kiedy do tej szafki co wkładasz
Mam ślady w ogrodzie które nie wiem czyje, raczej nie ptaki, na pewno nie bażanty, ale co to może być?
Głębsze co kawałeczek, jakby coś się zpadało i przeskokami brnęło w przód
Teraz każdą wolną chwilę trzeba wykorzystać na te prace.
Mam nadzieję,że jeszcze przez zimę coś mi się uda jeszcze zrobić.
Za mim się pozbędziesz na amen tych przydasi, to może odłóż na bok na troszkę czasu. ..mi różne rzeczy do malowania się przydadzą
Na świecznik jeszcze mam pomysł jak go udekorować.Ale na razie nie mam tego co chcę.
łączkę stworze, a raczej dodam coś do tej , która jest za stawami i będzie za ogrodzeniem
Widok z tyłu już w tym roku będzie inny.Drzew wysokich nie ma.Drewutnia jeszcze na wiosnę do przestawienia w inne miejsce.
A tu z tylu muszę zrobić jakąś fajna rabatę .
Na pewno z trawami, bo tych w ogrodzie mam bardzo mało .
Ściany zieleni z drzew już nie będzie
Ani łuku.Róża poszła na siatkę w inne miejsce.
Ciekawa jestem czy się przyjęła.Przesadzałam na jesieni .