Sylwio. Odnośnie Twojego pytania. Jabłoń kwitnie białym kolorem, przeszukałam zdjęcia z kwietnia, wtedy ją kupiłam i niestety nie ma metki. Kupiłam w Berlinie, pieniek a na pieńku szczepiona jabłoń w formie jakby kuli. Początkowo rosła u mnie w donicy, w bukszpanowym.
Tylko teraz nie mamy w czym winka pędzić. Chrobotka mam na stanie w piwnicy zawsze Co syn zamówił u mamusi?
Ja mam zieloną ścianę w planach. Oj, żeby ta zima była jak najdłuższa to zdążę
Pisałam u Ciebie, że mamy podobnie choinki przystrojone. Tylko u mnie eM i córa krzyczą w połowie ubierania, że wystarczy tych ozdób na choince i taka trochę " goła panna".
I mam też podobne ja Ty serduszka
Widok z tyłu od jeziora. W tym miejscu, gdzie robię zdjęcie, na osi widokowej od tarasu przy oranżerii, po przeicwnej stronie będzie ogród formalny tzw. Sunken Garden (ogród zatopiony)- w obniżeniu. Z rzeźbą i wodą w półkolistym zbiorniku.
zdj. moje rzeźby autorstwa Kasi z Ogrodu złudzeń i niespodzianek
Tytułem poprawienia Wam humoru i napędu do działania, wklejam nasze zmagania z ziemią. Zobaczcie jaka to skala. Praca na dwie koparki, mało powiedziane i 3 by było za mało
Przekłądanie ziemi, żeby warstwa urodzajna była na wierzchu.