Tak, to jest salon. Ściana przygotowana pod telewizor. Naklejony betonowy panel. Tak to wygląda z bliska i z daleka.
Dziękuję za życzenia - ślę serdeczności
Witaj Ewo
Cieszę się że Ci się podoba, warzywnik to obecnie moje oczko w głowie. Muszę wykorzystać że jeszcze zima i zaplanować coś sensownego. Chciałabym żeby było obficie, kolorowo, warzywnie i kwiatowo (chyba zrymowało się), i żeby było ekologicznie i płodozmian i poplon i w ogóle żeby było pięknie...
W tym roku był radosny bujny chaos bez planu, ale rabaty na warzywa powstawały stopniowo cały sezon i to mnie trochę usprawiedliwia
Ewo, dzięki Ci za Twoje spojrzenie Tak, pod płotem warzywnik zająłby całą powierzchnię, to i komunikacja by ucierpiała, i tam tez cień, bo ogromniasta leszczyna za płotem akurat tam jest.
Warzywnik po lewej stronie ( stojąc na tarasie) to fajny pomysł, słońce tam praktycznie cały dzień operuje. Zobaczymy co moje guru Asia powie