Witam szukam berberysa o zwartym pokroju na owbódkę wysokosci do 50 cm, chciałabym aby zwłaszcza jesienią był ogniście czerwony. Najważniejsze aby był maksylanie odporny na palące słońce, mrozoodporny i jeszcze odporny na mocz psów.... Będzie rósł za płotem przy drodze... Mam mieć jednak geometryczną , formowaną częstym cięciem bryłe.
Czy red pillar lub erecta mogą być bez szkody cięte na niską obwodkę? Czy lepszy będzie green carpet? Czy admiration przeżyje inwazję psów? Najbardziej podoba mi te odmiany, ale czy podołają trudnemu stanowisku i czybędą dostępne w centrach ogrodniczych...
Ty sie nie smiej, przyjedż po kolejne 20 szt!!!
Nie wiem czy zrobię zdjęcie hortensjom... Bo zimna i latam w szlafroku... Nie mam motywacji aby wyjśc z domu
Tak to jest gdy sie zmienia avatarki i jeszcze ma takie same imiona!!!! Garysia z Gabisią mi sie pomylila!!! Gabrysia też mozesz przyjechać po sałatę
Mam przecież haczkę za 12 zł na grubym kiju , będę hakać w rękawicach na róże
Czy możesz mi polecić czerwone berberysy (teraz mogą być zielone, byleby jesienią wybarwiały się ogniście) , ktore rosna zwarte i powoli. Moje berberysy muszą byc z grupy małych, bo nie planuję wyższych niz 50 cm
Hi hi szkalrni to ja miec nie będę ale rzodkiewki M posieje, nich no tylko zmotuje skrzynki przypilnuję go aby posial rzadko !
U ans cieplutko Aiu, wczoraj w cienkiej bluzce pracowalam, dzisiaj brzydko i pochmurno, ponieażw niedziele trzeba odpocząć a tak pewnie bym coś porobiła w ogrodzie... Byc może zamiast oprysk na grzyba poleję dzisiaj nicieniami.... Muszę zobaczyc prognoze pogody na najbliższy tydzień jesli bedzie deszczowo to nicienie idą do konewki...
Joasiu jeśli Tess ma rację.... To mam złą informacje..... Na te nicienie nie ma rady.... Tylko płodozmian... Nie znalzłam w necie, żadnej poroday czym to zwlaczać....
Wydaje mi się to jednka małoprawdopodobne gdyż chyba ziemniaków u siebie nie hodowałaś? Trzymajmy się wersji, źe to kulki nawozowe. Czy kupowałaś sadzonki w doniczka, czy znalazłaś te kulki w doniczkach, w ktorych sama ukorzeniałas....?
Być może jest to odmiana endless summer - kwitnie na pędach ubiegłorocznych i nowych. Zatem nawet gdy wymarżnie to zakwitnie na nowych pędach wypuszczonych z ziemi. Mi się chyba taka odmiana przez przyapdek kupiła i kwitnie jak szalona.
Aga to jak to możliwe, że pomidory pod gołym niebem mi dojrzaly? Kupiłam sadzonki w czerwcu.
Chyba w tym roku posadzę sobie znów tylko 4 szt... Co ja bym z taką iloscią pomidorów zrobiła???
Przed moją maturą był tak słoneczny i ciepły weekend majowy, że opalona na murzina poszłam zdawać. Sebuś jeśli to ma być dobry omen, to na samych piątkach zdalam zatem Ty na 100%
Z berberysami mam małe doświadczenie.... Mam tylko bagatell, które są miniturowe, kuliste i piekne. Na pewno będe je ciąć berberysy i zamerzam posadzic ich szerokie pasy...ale czy to dobry pomysł, jeszcze myślę... Na pewno przed świetami nie zdążę... Będę sadzić po..
I już nie martwie sie czy ze wszystkim zdązę. Muszę jeszcze rabate frontową zmienić... Na szczęście runianka łatwo wychodzi z ziemi...ale podzielić carexy to nielada wyczyn...
U mnie też nie iłosierne chwastowisko... Nie wiem czy w trwach dam radę to pielic....
Psy, pola, wkolo zaniedbane pobocza drog.... Skąd ja to znam? Ale cała dzielnica po zrobieniu drogi ozdabia pobocza, za kilk lat będzie u nas bardzo ladnie. Im ladniejsze pobocza tym wiecej kolejnych mieszkańcow się mobilizuje do prac. Marzy mi się kiedys taka zadbana dzielnica domów jednorodzinnych, z zadabnymi ogrodami, poboczami. Wszystko wskazuje na to że idziemy wlaśnie w tym kierunku. Juz nie tylko w ogrodzie ale i za płotem ozdabiamy otoczenie