Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Madżenka"

Moja "przyziemna" :) pasja 10:35, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Jagodaa napisał(a)


Marzenko, nic nie przegapiłaś, tu dopiero coś bardziej konkretnego zaczyna się dziać, więc jesteś w samą porę .

Tuje dosadzę na pewno - jednak to prawda, że często pierwszy pomysł jest najtrafniejszy. Gosiak przywołał mnie do porządku i dobrze . Zbyt kombinowałam.

Przyznam, że kulki są trochę problematyczne w miejscu przy tujach, właśnie z tego powodu, o którym piszesz, misi to dobrze wyglądać z trzech stron. Próbowałam rozkładać doniczki, ale to wciąż temat otwarty. Jak już będzie tuja, lepiej będzie się myśleć. Nie myślałam o rozwiązaniu "trójkątnym, a może faktycznie okazać się strzałem w dziesiątkę . Dzięki za podpowiedź.

Wieczorem wpadnę obejrzeć Twoje zakupy .


x
x x
Taki układ będziesz właśnie widziala z każdej strony
Jesli się da upahcać (chyba nie..) to bym zrobiła tak
x
x
x x x

Lecę dalej nadrabiać zaległosci
Berberys - Berberis 10:28, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Witam szukam berberysa o zwartym pokroju na owbódkę wysokosci do 50 cm, chciałabym aby zwłaszcza jesienią był ogniście czerwony. Najważniejsze aby był maksylanie odporny na palące słońce, mrozoodporny i jeszcze odporny na mocz psów.... Będzie rósł za płotem przy drodze... Mam mieć jednak geometryczną , formowaną częstym cięciem bryłe.

Czy red pillar lub erecta mogą być bez szkody cięte na niską obwodkę? Czy lepszy będzie green carpet? Czy admiration przeżyje inwazję psów? Najbardziej podoba mi te odmiany, ale czy podołają trudnemu stanowisku i czybędą dostępne w centrach ogrodniczych...
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 10:08, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
No donra uciekam się poedukować w berberysach, bo się nic a nic na nich nie znam...
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 10:08, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Gabrysia_ napisał(a)
Ale zaszalałaś z ilością sałaty
Czekam zatem na odsłonę hortensjową
Miłej niedzieli


Ty sie nie smiej, przyjedż po kolejne 20 szt!!!
Nie wiem czy zrobię zdjęcie hortensjom... Bo zimna i latam w szlafroku... Nie mam motywacji aby wyjśc z domu

Tak to jest gdy sie zmienia avatarki i jeszcze ma takie same imiona!!!! Garysia z Gabisią mi sie pomylila!!! Gabrysia też mozesz przyjechać po sałatę
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 10:07, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Luki napisał(a)
100 sałat co to takiego, najwyżej Menu będzie bardzo bogate.
Śaniadanko sałata z chlebkiem, na obiad sałata zapiekana z surówką z sałaty, na kolacje szaszłyki z sałaty tak szybko zniknie, że będziesz musiałą dokupić.

Berberysy do dobry pomysł na przednią rabate, zawsze to może pieska podziabać tam gdzie nie powinno (a może w tym przypasku powinno) a tawułka to tylko połaskocze
Swoje marne 2 berberysy tne bardzo mocno i są bardzo gęste. Z pleweiniem jest problem gdy rosną bez mocnego cięcia bo gałązki pokładają się po ziemi i czychają na podziabanie w palce


Mam przecież haczkę za 12 zł na grubym kiju , będę hakać w rękawicach na róże
Czy możesz mi polecić czerwone berberysy (teraz mogą być zielone, byleby jesienią wybarwiały się ogniście) , ktore rosna zwarte i powoli. Moje berberysy muszą byc z grupy małych, bo nie planuję wyższych niz 50 cm
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 10:05, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
100 sałat do warzywnika - wooow....... to całe ogrodowisko obdzielisz Moją zmarnowałam... wysiałam ponownie...
Rozsada z rzodkiewki.... kochana... dowcip o tym będzie niedługo krążył po internecie

A z rzodkiewką jest tak, że nie każda ładnie rośnie... ja testuję które są najlepsze.. i zapominam jaka to była I rzodkiewka nie lubi upałów, zresztą jak sałata. Jak sie robi gorąco to robi się do niczego. To tyle z moich obserwacji warzywnych. Na razie u mnie w szklarni rośnie ..bukszpan i lotosy I 1 metr bieżący marchewki dla Muminka.

eMuś sie postarał ....chyba przeczytał co piszesz, że będzie składał dłuuuugo.. i zrobił niespodziankę

Magnolie i tulipki cudne..... narcyzy też.. tam gdzie Ci wyginęły wykop jakieś testowo i przekrój cebule z których i tak wyrosły co najwyżej liście. Będziesz wiedzieć co się za tym kryje.. wymarzać nie powinny żadne ...

Od ulicy na psy lepiej posadzić berberysy.. ale pielenie w tym to porażka.... wiec tawuły są lepsze.

I najbardziej spodobały mi się przyrosty na bukszpanach.. u mnie wszytko stoi w miejscu, ale temperatury maks. koło +7..... koszmarne zimno.



Hi hi szkalrni to ja miec nie będę ale rzodkiewki M posieje, nich no tylko zmotuje skrzynki przypilnuję go aby posial rzadko !
U ans cieplutko Aiu, wczoraj w cienkiej bluzce pracowalam, dzisiaj brzydko i pochmurno, ponieażw niedziele trzeba odpocząć a tak pewnie bym coś porobiła w ogrodzie... Byc może zamiast oprysk na grzyba poleję dzisiaj nicieniami.... Muszę zobaczyc prognoze pogody na najbliższy tydzień jesli bedzie deszczowo to nicienie idą do konewki...
Rozpoznawanie chorób i szkodników 10:01, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)

W poście na stronie 17 zapytywałam. Znalazłam odpowiedź:

Często pojawiało się pytanie o żółte kuleczki na korzeniach niektórych roślin (miałam na berberysie, na turzycy ptasie łapki, znajduję czasami takie przy przesadzaniu roślin). Podpowiedzi Forumowiczów były, że jest to nawóz ze szkółki, co jednak wykluczyłam.
Zdiagnozowałam, że są to "Szczególnie groźne szkodniki - nicienie: Globodera rostochiensis (mątwik ziemniaczany) i Ditylenchus destructor (niszczyk ziemniaczak)". Zobaczcie jak wygląda
Szczególnie groźnymi szkodnikami są dwa gatunki nicieni: Globodera rostochiensis (mątwik ziemniaczany) i Ditylenchus destructor (niszczyk).

Żółte kuleczki na korzeniach roślin, o zgrozo ozdobnych.



Czy udało Ci się zdiagnozować czym to zwlaczać?
Joaśki ogród z wyobraźni - początki 10:00, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Joasiu jeśli Tess ma rację.... To mam złą informacje..... Na te nicienie nie ma rady.... Tylko płodozmian... Nie znalzłam w necie, żadnej poroday czym to zwlaczać....
Wydaje mi się to jednka małoprawdopodobne gdyż chyba ziemniaków u siebie nie hodowałaś? Trzymajmy się wersji, źe to kulki nawozowe. Czy kupowałaś sadzonki w doniczka, czy znalazłaś te kulki w doniczkach, w ktorych sama ukorzeniałas....?
Ogródek Anity 09:58, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Bogdzia napisał(a)
W Rogowie sprzedają niebieskie hortensje które co rok kwitną jeśli nie ma bardzo późnych przymrozków, u mnie tylko raz nie kwitły i nigdy niczym nie okrywam.


Być może jest to odmiana endless summer - kwitnie na pędach ubiegłorocznych i nowych. Zatem nawet gdy wymarżnie to zakwitnie na nowych pędach wypuszczonych z ziemi. Mi się chyba taka odmiana przez przyapdek kupiła i kwitnie jak szalona.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 09:55, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
agniecha973 napisał(a)
A jakie pomidory kupiłaś? Jak koktajlowe to nie trzeba. A jak wielkoowocowe to tak jak pan tu pokazuje w minucie 5:37 https://www.youtube.com/watch?v=xa1YZR8usgQ Ale to dopiero jak zaczną rosnąć i rosnąć...

Papryka - dużo światła i ciepło. Włóż do łądnej doniczki i nie będą tak mocno przeszkadzać.


Aga to jak to możliwe, że pomidory pod gołym niebem mi dojrzaly? Kupiłam sadzonki w czerwcu.
Chyba w tym roku posadzę sobie znów tylko 4 szt... Co ja bym z taką iloscią pomidorów zrobiła???
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 09:17, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Jak dobrze że uratowalaś honor grupy kieleckiej zdjęciami
Super spotkanko!
Piękny bukiet z balonów
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 09:10, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Ah wreszcie wiem dlaczego tu tak cicho, dziewczyny poszalały, dlaczego tak mało fotek??
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 09:09, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
bociek napisał(a)
Iza, pienie Ci w plaszczyku spotkania zazdraszczam


No właśnie wreszcie płaszczyk był na Izie
Ogród Magdalenka 09:08, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
noemi napisał(a)
Witajcie
Zapraszam do obejrzenia mojego ogródka
Tak było w marcu:




Chciałabym dzisiejszą odsłonę ogrodu zobaczyć
Tak było, a jak jest?
Rododendronowy ogród II. 09:06, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Wypocznij w dniu wnuczkowym
Zapach ziemi 09:03, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Aga bpgraby wypuszczają już listki?
Ostrokrzew masz cudowny. Nie przemarza Ci?
Ogrodniczka i jej mały ogródeczek 09:01, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Polu ciekawa jestem kolejnych zdjęć Twego ogrodu. Ciekawa jestem jakie rewolucje wymyśliłaś?
U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :) 08:59, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
an_tre napisał(a)
współczuję biedaku...
ale nie będzie źle ty już jesteś z tej matmy obcykany
przed moją maturą też taki piękny i kwitnący kwiecień był


Przed moją maturą był tak słoneczny i ciepły weekend majowy, że opalona na murzina poszłam zdawać. Sebuś jeśli to ma być dobry omen, to na samych piątkach zdalam zatem Ty na 100%
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 08:49, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
bociek napisał(a)
100 salat... Planujesz hodowle krolikow??? Zarcik. Przepieknie zrobilas przed posesja. Szkoda, ze nie pisalas wczesniej o berberysach, bo ja w marcu wycieplam wszystkie w diably i eksmitowalam do tesciow. Mialam dosc pokaleczonych rak. A teraz to juz po ptakach.

Inspiracja dekoracyjna super Niestety w tym roku nie dam rady ze wszystkim, dekoracji nie bedzie

Ten egzot jest piekny, musze na niego zapolowac na jesieni

Czekam na fotki z hortusiami

Milej niedzieli


Kasia ja cale ogrodowisko będę obdzielać sałatą

Z berberysami mam małe doświadczenie.... Mam tylko bagatell, które są miniturowe, kuliste i piekne. Na pewno będe je ciąć berberysy i zamerzam posadzic ich szerokie pasy...ale czy to dobry pomysł, jeszcze myślę... Na pewno przed świetami nie zdążę... Będę sadzić po..

I już nie martwie sie czy ze wszystkim zdązę. Muszę jeszcze rabate frontową zmienić... Na szczęście runianka łatwo wychodzi z ziemi...ale podzielić carexy to nielada wyczyn...
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 08:46, 13 kwi 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Anita1978 napisał(a)
Obejrzałam pismo obrazkowe, czytać wszystkiego nie da rady....ale przeczytałam o zagospodarowaniu przed ogrodzeniem- fajnie wyszło! Ja też muszę to zrobić, marzy mi się taki jak u Danusi...eh....pięknie ma przed ogrodzeniem....ale u mnie i psy ( jak u ciebie) i pola bezkresne z chwastami które sieją się niemiłosiernie....pozdrawiam niedzielnie!
P.s. Tulipki jasne piękne....miałam tez dużo, ale nornice miały tej zimy wyżerkę!


U mnie też nie iłosierne chwastowisko... Nie wiem czy w trwach dam radę to pielic....

Psy, pola, wkolo zaniedbane pobocza drog.... Skąd ja to znam? Ale cała dzielnica po zrobieniu drogi ozdabia pobocza, za kilk lat będzie u nas bardzo ladnie. Im ladniejsze pobocza tym wiecej kolejnych mieszkańcow się mobilizuje do prac. Marzy mi się kiedys taka zadbana dzielnica domów jednorodzinnych, z zadabnymi ogrodami, poboczami. Wszystko wskazuje na to że idziemy wlaśnie w tym kierunku. Juz nie tylko w ogrodzie ale i za płotem ozdabiamy otoczenie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies