Dziękuję za odwiedziny i piękne życzenia.

Tradycyjnie spoglądam na zegar
i czekam na 2019 rok
troszkę sceptycznie i ironicznie (jak ulubiony bohater literacki- ktoś Kłapouchemu przyprawił łopaty łosia

)
ale z głębi serca życzę wszystkim ogrodomaniakom spełnienia ich marzeń o pięknym ogrodzie, niech ograniczeniem Waszych działań będzie tylko błękitne niebo nad Waszymi głowami (tu specjalna dedykacja dla Gabrysi od nieustającej budowy)
Do siego roku!
życzy Gruszka na wierzbie