To "mój" dąb.
Ma srednicę 1,2m
Z prawej, za płotem rosną sąsiedzkie żywotniki. Z lewej,za szutrową drogą "Przedogródek pod Dębem".
Jeszcze kilka modrzewi wzdłuż drogi rośnie.
A to pień mojego bohatera
Zacząłem go obsypywać ziemią ale chyba będę musiał zabrać tą ziemię?
Pień miał takie "wnęki".

Jedna zasypana. Odkopać?
Z tymi kartonami Toszko to dobry pomysł. Już wcześniej o tym czytałem na O.
Czy jeśli zrobię pierścień o szerokości około 1m z ziemi, naokoło dębu ( zostawię odkrytą szyjkę - planuję około 0,6 m wokół pnia) to nie uduszę korzeni? Już się przekonałem, że np rh nie lubią przysypywania.
Nie wiem czy dobrze widać ale dąb utworzył wokół pnia naturalne wzniesienie o średnicy około 3m. A może wyniesioną rabatę zrobić poza tym naturalnym wzniesieniem? Wyrównać je ziemią i obsiać cieniolubną trawą? ( z koszeniem będzie pewien kłopot)