Basieńko, żeby nie było, ja go nie gonię, u mamusi najlepiej
Fajnie, że się dogadałyście z teściówką, dzieciom będzie lżej U mnie teść był taki jak przysłowiowe teściowe
Moje tulipany albo narcyzy też już kły wystawiły, w sobotę coś tam gmerałam przy ziemi, patrzę i oczom nie wierzę, wyłażą Przysypałam je korą, mam nadzieję,że się ogarną i do wiosny zaczekają
Chociaż takie widoki to miód na zbolałe serce
A co to za roślinka po lewej, skrajnie za tulipanami?
Gogo wklejam obiecane moje kaktusiki...załapały już następny dzieńAle musiałam im zrobić sesję,żeby prezentowały się godnie jak TwojeBo na oknie za firanką to jakoś trudno je było uchwycić , a jeszcze w wieczornych ciemnościach...
Jeszcze będą ...ale coś się nie chcą wgrywać szybko
Aniu staram się by teraz codziennie zrobić małe cosik w domu pod kątem świątDzisiaj umyte kolejne okienko i mała dekoracja na stół.Udało mi się dzisiaj kupić w komisie taki angielski wazonik w kształcie ,jakiego od dłuższego czasu szukam(w przystępnej cenie)Wyobraź sobie ,że zapłaciłam 16 zł
Jest mały ale ale myślę że to i tak nie dużo jak na porcelankę
Zdzwonimy się co do spotkania
Witaj Wacławie!
Ciesze się ,ze zaglądasz do mnie.
Dziś miałam trudny dzień..i sporo rzezcy nie tak mi wychodziło, psulo się, nerwy itp..
Ech...
To może coś ze wspominkowych fajniejszych fotek i dla ciebie .. (bo jeszcze się zastanawiasz czy hosty czy liliowce sadzić) ??
i dla odwiedzających mój watek
Hosty- moja pierwsza większa ogrodowa miłość
A to June- moja ulubienica
W roli głównej
Hosta Reversed na dole i po prawej Siletto
Hosta Thunderbolt
Wiesz mam ich dużo.
Nie sposób wszystkich pokazać.
Blisko 100 odmian.Ale jeszcze nie mam.Na wiosnę jakieś dokupię do okrąglej liczby.
Cienia dla nich niestety mi brakuje.Ale w większości dają sobie radę.
2018
Cudowny rok dla pomidorów.
W kwietniu w szklarni rosła facelia posiana jesienią.
W maju pozostawione facelie zakwitły i wabiły pszczoły i trzmiele do kwitnących pomidorów.
W połowie czerwca wiszące do góry nogami pomidory obsypane były owocami.
Pod koniec czerwca zajadaliśmy się pierwszymi dojrzałymi.
Sierpień miesiącem obfitości i przetworów
Anitko, jeśli zaglądasz tu czasem, to podpowiedz proszę, gdzie widziałabyś tą wierzbę i wrzośce, chyba Ty pisałaś, żeby je przesadzić?
Aaa i dokupiłam jeszcze jedną żółtą tuję plicata 4ever goldy, jest malutka i na zimę zadołowana ale dać ją obok tej samej dużej czy powtórzyć żółty kolor na rabacie przed kompostownikiem?
A drugie miejsce nad którym myślę i nie wiem do końca czy dobrze,
to wywalenie wielopniowego bza (to ten za różowymi tulipanami)i posadzenie tam tych kulek...
Po prawej stronie za bzem widać krzewy porzeczek i dalej rabata narożna przed kompostownikiem o której wcześniej pisałam.
Truskawek,które rosły przed porzeczkami już nie ma.
Hmmm, nie wiem, czy to dobry pomysł ale czy pasowałyby tam bliżej brzegu trzy kulki na pniu z tui brabant, które obecnie rosną między śliwami pisardi a które tam mi jakoś nie pasują?
Do kulek trochę im jeszcze daleko ale pracuję nad nimi
Pontyjką zaraziłam się u Gosiaczka
ussuryjskiego mam dzięki Pawełkowi
maczki od Agusi i aniołek od koleżanki z O , a spotkanie było organizowane na spontanie
pierwsze kwiaty derenia....
tyle wspomnień...