Też sobie kiedyś taki "prezent" sprawiłam Tylko przez krótki czas wyglądały pięknie, a potem porobiło się z nimi to samo co u Ciebie Wywaliłam je do garażu Ale chętnie skorzystam z podpowiedzi innych odnośnie farby
Ten bukiecik Agato,skradł moje serce, już go wcześniej na Twoim wątku wypatrzyłam.Mszę coś w tym stylu pokombinować.Kwiaty są powtykane w gąbkę fluorystyczna,czy klejone do kuli styropianowej?
Jej własne liście zabrałam i zasypaliśmy liśćmi z drzew, ważne by były suche
i górne piętro
też obite od środka włókniną
z zewnątrz folia bombelkowa
górne piętro od tej strony nie ma palety bo tu jest możliwość spuszczania i foli im włókniny celem wietrzenia wiosennego
W środku pierzynka z suchych liści
tak zimuje nasza królowa, mrozy jej nie straszne
A tym skromnym narzędziem zrobiłam hara kiri rabatom
takie efekty
takie cebulki znalazłam na łodydze lilii
Mróz nic im nie zrobił, chyba pozbieram i posadzę