Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 13:31, 30 gru 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
Moja psina... 14 lat, już biedna nózki ledwo trzyma... Starość i niedołężność towarzyszy mi cięgiem od 2 lat... Mam czas by sie oswoić z myślą że życie ma swój kres...

Za to mordkę ma śliczną


Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 13:25, 30 gru 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry

Ciekawe czy na kolejny sezon znów wrócą na orzech synogarlice

Wśród brzóz i dębów 13:24, 30 gru 2018


Dołączył: 09 wrz 2015
Posty: 3230
Do góry
Aniu, też mi tęskno za latem. Dlatego dziś wybrałam się do ogrodu w poszukiwaniu kolorów. I trochę znalazłam.




Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 13:19, 30 gru 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
Uwielbiam to miejsce

A tak było jeszcze w zeszłym roku

Tu fajnie widać jak będzie trzeba zabudować. Wiata jest pod sam sufit, tak więc ściana do samej góry będzie domalowana.

I dla porównania zeszły rok
Wymarzony sielankowy ogród..... 13:07, 30 gru 2018


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9480
Do góry
Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam, w niedoczasie jestem okropnym...
W nadchodzącym roku, życzę wszystkim wszystkiego najlepszego, samych pięknych chwil, optymizmu i wiary w pogodne jutro buziaki i pozdrowienia, do wiosny już coraz bliżej...

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 13:05, 30 gru 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
Wczoraj murowałam donicę z dodatkiem do betonu na niskie temperatury - rozwijam się Może jutro jak pogoda pozwoli to ją otynkuje. Słupek po lewej to będzie tam przeniesiony kran z wodą.


Tu będę murować kolejne donice.

Ostatni kawałek podłogi położony, jak jest świeżo malowany (ten w roku po prawej) to jest bardzo ciemny, dopiero na powietrzu przyjmuje ładną barwę.
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 13:00, 30 gru 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
Dzięki zdjęciu kostki ze scieżki, mogłam ją przenieść na tył.

i poprowadzić linie. Przy psie i dzieciach kanciki nie spełniają swojej funkcji bo ktoś ciągle w nie wchodzi i niszczy. Kostka pozwala zachować ładne krawędzie w użytkowym ogrodzie.

Tu tez korekta lini
To tu- to tam- łopatkę mam ! 12:57, 30 gru 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Akt IV- Zima
W naszej strefie klimatycznej w zasadzie nie ma już takiej zimy jaką pamiętam z dzieciństwa. Wtedy datą graniczną był początek listopada. To wtedy zmieniało się garderobę na typowo zimową. Opady deszczu przechodziły w śnieg z deszczem i śnieg. Grudzień to był czas siarczystych mrozów. Przedwiośnie zauważalne było na początku marca.
Trzeba się dostosować do zmian klimatu. Przyzwyczaić do deszczu w grudniu, a ogród zapewne sam zweryfikuje nasadzenia. I trzeba będzie się z tym pogodzić.







Za drzwiami do ogrodu... 12:50, 30 gru 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
Muszelka napisał(a)
Piękne, eleganckie dekoracje...


Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 12:45, 30 gru 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
Na takie zimy w mieście najlepszy jest jednak ogród zimozielony.
Moja nowa ścieżka
Za drzwiami do ogrodu... 12:27, 30 gru 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
Napia napisał(a)
Wszystkiego dobrego po świętach i na Nowy Rok. Pozdrawiam Aniu.

Życzenia się przydadzą bo coś osłabiły mnie tegoroczne wirusy.Może Nowy Rok przyniesie nowe siły
Ogród pod akacjami 12:27, 30 gru 2018


Dołączył: 11 lut 2018
Posty: 233
Do góry
Witam.

Przedstawiam bliskie spotkanie międzygatunkowe.



Pozdrawiam
Maria J.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 12:15, 30 gru 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Akt III- Jesień

Ta kalendarzowa całkowicie rozminęła się z tym, co widać było w ogrodzie. Wrzosy i astry rozpoczęły kwitnienie już w lipcu. We wrześniu hortensje nie miały już liści, a kwiaty były brązowe. Co cieszyło? Kolorowe plamy, przebarwiające się drzewa i krzewy, rozchodniki i trawy.







Za drzwiami do ogrodu... 12:13, 30 gru 2018


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9412
Do góry
SlonecznyOgrod napisał(a)
Śliczne dekoracje, zastawa stołowa lux, ach... pięknie.
Mebelki pięknie odnawiasz, dajesz drugie życie, no super jak spod igły.
Dzis trafiłam na Twoje naparstnice i juz chora jestem tak mi się spodobaly, tak planowałam u siebie posadzic naparstnice, ostróżki i floksy. Ale w takiej ilosci jak u Ciebie wyglądają niesamowicie.

Dziękuję za tyle miłych słów
A naparstnice jak miałam w takiej ilości,fakt było pięknie.Ale wtedy siałam w domu i pikowałam,a te siane wprost do gruntu już tak się nie udały.Muszę znów kupić nasionek i spróbować.Ostróżki raz zasiane,czy może posadzone ,nie pamiętam, ale nie opuszczają mojego ogrodu i same się rozsiewają.A floksów mam niedużo ale na pewno się na nie jeszcze skuszę.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 12:04, 30 gru 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Muszelko, witaj!

W sierpniu było już tylko gorzej. Wysokie temperatury i brak opadów najbardziej zaszkodziły hortensjom. Bardzo krótko dane mi było cieszyć się ich białymi kwiatostanami. Kiepsko prezentował się trawnik, słabo kwitły astry.
Były też plusy. To był bardzo dobry sezon dla róż, rozchodników, jeżówek i pomidorów.







To tu- to tam- łopatkę mam ! 11:49, 30 gru 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Napia napisał(a)
Piękny spektakl. W taką wredną pogodę, jaką mamy za oknem, wiosna budzi bardzo miłe skojarzenia, mimo nieuchronnego przemijania

Zastanawiam się, co rośnie u Ciebie pod rh? Ładnie to wygląda.


Pod rodkami rośnie runianka. Są też nieliczne bodziszki Max Frei, ale runianka je pożarła.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 11:45, 30 gru 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Akt II- Lato
Latem pojawił się problem suszy. Nie pomagało już doraźne podlewanie. Skończyły się zapasy wody w studni. W czerwcu i lipcu ogród jeszcze sobie radził. Choć widać było, że wegetacja szalenie przyspieszyła i bardzo wcześnie pojawiły się oznaki jesieni.
Latem pożegnałam się z różami New Dawn. Ich cięcie było mordęgą, corocznie chorowały na czarną plamistość, nie powtarzały kwitnienia.
Latem zrobiłam też modernizację przytarasowego cypelka. Z powodu suszy dość długo sie zbierał i wciąż nie wiem jak będzie ostatecznie wyglądał.






To tu- to tam- łopatkę mam ! 11:29, 30 gru 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Kwiecień i maj zaskoczyły wysokimi temperaturami i brakiem opadów, ale jak to wiosną bywa, zapasy energetyczne roślin wydawały się niewyczerpane. Wszystko rosło w oczach.




Po trzech latach oczekiwań zakwitły rododendrony Gartendirector Rieder.





Ogród wyraźnie wydoroślał. Zaczęłam mu się uważniej przyglądać. To już ostatni gwizdek, żeby bezboleśnie zrobić korekty problematycznych nasadzeń dużych drzew i krzewów. Wiosną usunęłam z ogrodu kolejne jałowce.
Połowa działki - czyli mam powoli dość 11:11, 30 gru 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24864
Do góry
zawitka napisał(a)





No i są snopki nie bedą brudzić tarasu .Dziękuję za dobre myśli bardzo mi potrzebne.

Nawet fajnie te snopeczki wyglądają

Czapy Mikołajkowe można im założyć i świetna ozoba
Buziaczki przesyłam
Miłkowo - sezon 2016-2022 11:08, 30 gru 2018


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9480
Do góry
Milka napisał(a)
ale dalej pokażę, jak u mnie było

tyle błędów było, strat, ale powoli jakoś coś mi się z chaosu wyłania
strasznie trudno dobrać stare ...do nowego



To Irenko musiałam zacytować, pięknie nadrobiłam u Ciebie, poczytałam i pooglądałam focie, niezła ta akcja podcinania drzew, ale jak przejaśniało fajnie, że wróciłaś a w nadchodzącym roku 2019 życzę wszystkiego co najlepsze buziaczki
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies