Hortensje podlewam rano i wieczorem, i kwiaty ok.niestety liście usychają i oblatuja Gorszy problem mam z trawami które są wystawione przez cały dzień na słońce.
Podobnie jak Ty Haniu i ja lubię lato do +25 st.
Ja wolę góry. Ale ze względu na moje możliwości, chodzę po dolinach, jak już tam jestem. Z głową zadartą do góry. Nad morzem się wychowałam i mnie nie kręci...
Jest ich w tym roku multum. Nie pamiętamy z bratem takiego roku aby już na początu sierpnia tak leciały i w takiej ilości...
Nie wiem czy zauważyłaś ale jest też w tym roku wyjatkowy urodzaj orzechów włoskich.
Aniu, jakbym miała czekac na deszcz to zarosłabym chwastami
Godzine przed wyjściem do ogrodu włączam podlewanie zraszaczem i pożniej chwasty lekko wychodzą
Trochę przez te dni zelżało z temperaturami. Nocki chłodniejsze, ogród trochę odpocznie, bo od jutra znowu ma być gorąco. Wczoraj u mnie popadało, dziś rano też. A że nocą mnie przewiało, jak spałam przy otwartym oknie i drzwiach balkonowych, to dziś zamiast pielić, przeleżałam sobie na kanapie z lekami przeciwbólowymi. Kurcze, jak ja nie lubię leków.