Leje dzis od rana, Emus troche zly, bo zaplanowal dzis pokryc dach papa a nie da sie za bardzo. Ja siedze w domu i wygladam przez okno
Moje ulubione drzewo
Cześć Izuniu
Bardzo się cieszę, że podoba Ci się nasza budka. Pomysł z oknem z lustrami jest właśnie Kasi, jakoś mi to nie przyszło do głowy mimo, że zawsze chciałam lustro w ogrodzie Super mi pomysł podsunęła
Kochana jesteś i zawsze mnie podnosisz na duchu, dziękuję!
Też mam taką nadzieję, bo wtedy postawiłabym dom, który pomieści wszystko bez zbędnych kombinacji...
Buziaki!
Cześć Aguś
Dziękuję za potwierdzenie moich planów co do prądu, też mi się wydaje że przy tak małym metrażu nie warto ciągnąć gazu, a prąd wyjdzie znacznie taniej.
A powiedz jak wyglądają rachunki, moja powierzchnia parteru ostatecznie będzie mniejsza powiedzmy o połowę to miałabym jakiś pogląd. Jeżeli to nie tajemnica to możesz mi napisać pv?
Ja aż taka nowoczesna nie jestem, ale taka funkcja może się przydać szczególnie jak się wraca z ferii
Dzisiaj udało mi się ogarnąć chodniki z liści i zaczęło padać.
No i zdążyliśmy przesadzić trzy Globosy od Teścia. Zaczęła powstawać rabata pod naszą szopką
Tak było
a teraz jest tak
Pomiędzy kulkami zawiśnie okno z okiennicami i lustro, a pod nim kwietniki z jednorocznymi, jak już tam zamieszkam Nad nim będzie sie pięła biała róża. Dokupię płożących białych róż i stworzę zupełnie biała rabatę. Myślę, że ładnie rozświetli to miejsce.
To jest Augusta Luise?
Moja jakoś inaczej wygląda, ale sadzony jesienią biedny krzaczek i zakwitł mi dwoma kwiatkami. Ale warto poczekać bo piękna jest.
Tak, bardzo pomoglas, przekonalas do Lemon Rokoko Tylko szkoda, ze ma tyle kolcow, ale to jakos przezyje. Moja dziecko zazyczylo sobie przy patio Zephiryne, bo jest pnaca, rozowa w odpowiednium odcieniu, i praktycznie nie ma kolcow, wlasnie z naciskiem na brak kolcow. Patrzenie na pociachane rece matki jednak daje do myslenia
Trzy razy Lemon ladowala w koszyku, i trzy razy jak wyrzucalam, ciezka decyzja, ale juz podjeta. Za to z capri dalej nie wiem, chyba bardziej podoba mi sie bangali, albo lambada, bo ona prawie bezkolcowa (tyle duza bardzo, i nie podobaja mi sie wszystkie jej zdjecia wiec nie wiem)
A co do slodkiego zycia, to wyczytalam tu: http://www.roses.webhost.pl/2011/12/dolce-vita-2/
ze to cos posredniego miedzy duza roza a pnaca i zalecaja prowadzenie jej jako kolumnowej Troche sie przestraszylam, bo szkola sprzedaje jako malenstwo