Dąb jest przepiękny Nawet nie wiedziałam,że tak cudnie się przebarwia Z ambrowca na razie się wyleczyłam, bo za bardzo wymagający. Drzewa jeszcze nie wycięliśmy, a teraz najlepsza pora.
Oj dziękuję bardzo Uczę się od mistrzyni
Powoli kolory w moim ogrodzie zanikają. Dużo kwiatów już wycięłam albo usunęłam. Miłorzęby są piękne, może jeszcze ze dwa dokupię. Teraz się skupię na drzewach lub krzewach o mocno czerwonym kolorze liści jesienią.
Pogoda była idealna, by nacieszyć oczy kolorami. Rzadko się zdarza, że wrzesień i październik są takie cudowne. Teraz spokojnie bez wyrzutów mogę wszystko porządkować
Obornik sypnę w listopadzie jeden raz a na wiosnę drugi. Myślę, że na mojej piaszczystej ziemi dopiero on zadziała.
W tym roku iglaki były przycinane tylko dwa razy. Mimo podlewania, susza robiła swoje. Nie chciałam by po cięciu zostawały przysuszone końcówki. Ostatni raz przycinałam na początku września.
czemu się nie posiedzi ? stało się coś z nimi ,czy po prostu ,że coraz zimniej .....
pewnie to........bardzo fajna klimatyczna miejscówka
jesienne kadry też ślicznie
..ja już poduchy pochowałam - koniec przesiadywania -jeszcze liście trzeba posprzątać ,narzędzia pomyć i kończę sezon ..
..i znowu kilka miesięcy trzeba czekać na wiosnę ....