Jeśli już planujesz jakieś kamyczki to raczej ciemno szare, nie białe.
Polinka w żadnym miejscu nie ma turzyc w jednolitej masie ma dużej frontowej przestrzeni. Drugi jej ogród to zupełnie inna koncepcja nasadzeń. Nie wiem, na ile rabaty w drugim ogrodzie nawiązują do architektury budynku.
Pierwszy ogród to mieszane, ale rytmiczne nasadzenia 3-4 gatunków traw, zimozielonych akcentów, wysokich grabów, hortensji i tuj. Do tego elementy architektoniczne i placyk.
Polinko, pamiętam dyskusję u Ciebie, kiedy zastanawiałaś się, dlaczego niektórzy odchodzą z Forum? Dlaczego młodzież ogrodowiskowa oczekuje gotowych rozwiązań, aby wszystko działo się już i natychmiast. Pamiętam, jak deklarowałam się wtedy, że pragnę pomagać innym młodszym ogrodniczkom i przez jakiś czas tak było. Poświęcałam swój czas, umiejętności, kreatywność, a potem i tak wszystko szło do "kosza". Nauczyłam się, że najlepiej każdy doceni innych, jeśli dojdzie do wszystkiego sam. Wymaga to czasu, trzeba czytać. I mieć odpowiednie podejście do ogrodu. Bo ogród nie wystarczy mieć, w ogrodzie trzeba być. Wąchać ziemię, rozmawiać z roślinkami, obserwować, co im dolega, dbać...
Miałam kilka dni temu gości. Padało. Dwie małe dziewczynki brały do ręki ślimaki, które po deszczu wychodziły na chodnik. Ich mama kategorycznie zakazała im dotykania "tego czegoś". A one były zachwycone ślimakami. Po interwencji mamy pobiegły umyć rączki, by nie nabawić się jakiejś choroby
Napisałaś bardzo mądre słowa. Pogrubiłam je.
Miarą sukcesu jest nauka. I cierpliwość !!! Bo ogród wymaga cierpliwości. Wymaga nabywania doświadczeń. Można przyspieszyć ten proces ucząc się od innych. Ja czytałam na początku Ogrodowisko po nocach. Pod kołdrą. Poznawałam inne wątki, zmagania, uczyłam się, popełniałam błędy, śmiałam się z innymi, martwiłam, byliśmy rodziną. Trochę się od tego czasu zmieniło. My też się zmieniliśmy. I Forum się zmieniło. I życie i oczekiwania, i czasami musimy pamiętać, by chronić naszą prywatność przed innymi, przed ludźmi, którzy mogą nas skrzywdzić. Tacy też są. I tego też tu doświadczyłam. Nabrałam dystansu, trochę inaczej już podchodzę do prowadzenia wątku. Trochę szkoda. Bo ja sprzed 4 lat byłam szczerą, ufną osóbką.
Trochę mnie dziś wzięło na wspominki. Wróciłam do podsumowania po pierwszym roku bycia na Ogrodowisku. Bardzo ciekawa lektura. Jakby ktoś chciał wrócić do początku mojego ogrodu, wstawiam linka. Ja przeczytałam z zapartym tchem tamte opisy. Zapraszam do powrotu do przeszłosci.
Podsumowanie pierwszego roku na Ogrodowisku: https://www.ogrodowisko.pl/watek/4579-ogrodek-iwony?page=320
przyznam a ze nie możemy narzekać. Ogrodowo to były aktywne lata, duza szkoła przyrody ale i masa dumy.
Wyskocz w góry to werwa wróci tylko poczekaj az padać przestanie
Asiu i o to chodzi Może akurat u Ciebie będzie pięknie rósł.Przecież to wcale nie jest powiedziane, że będzie brzydki. KAżdy ogród jest inny.
Podzieliłam się tylko moimi obserwacjami
Dzięki Poli za inspiracje. ID wygrywa jednak. O ograniczeniach wiem i myślę.
Co do cisów, to w moim piachu nie będą szczęśliwe raczej. I muszę pamiętać, że ja jednak nie mam wiele czasu na ogród.
Ja mam buksy, ale lubie je jako kule. Raczej zywoplot w tym miejscu mi nie leży. Zatem ID
Jakiś czas temu wstawiałam u siebie na IG zdjęcie KAsi Siakowej z rozplenicami w roli głownej w połączeniu z ID. Możesz sobie zobaczyć jakie to fajne zestawienie
Wczoraj Kasia wstawiła u siebie to samo miejsce z hakone zamiast ID.
Tylko do ID trzeba by pomyśleć o ogranicznikach bo będą Ci chodzić poza pasami.
Tak jeszcze głośno myślę, że może fajnie by wyglądały takie dwa niskie żywopłoty z cisa lub bukszpanu-nie pamiętam co masz zimozielonego w ogrodzie? Ale to taka lużna myśl