Miro a co będziesz robić z paletami w warzywniku? Pytam bo mam kilka palet i nie wiem jak je wykorzystać. Myślałam o warzywniku ale nie mam pomysłu....
Widzę, że z wykopkami szalejesz Tak się zastanawiam czy nie za późno na przesadzanie... Mam w miarę przygotowaną górną część skarpy do nasadzeń. Ale nie wiem czy mogę teraz wysadzać i przesadzać Czekają hortki, miskanty, jeżówki... A do przesadzenia m.in duże berberysy - może lepiej czekać do wiosny? U mnie od tygodnia codziennie rano przymrozki. Zimnica a ziemia gliniasta czyli zimna i mokra I jakoś weny brak...
Dzisiaj Byłam z mężem po raz drugi w Pięknym ogrodzie Halinki-zawitka.
Dziękujemy Halinko za piękne chwile i wspaniałe przyjęcie nas i ugoszczenie.A ciasto marchewkowe było przepyszne
Byliśmy w szkółce( bardzo wielkie!!) obok Halinki.
A tam jeszcze pełno kwitnących jeżówek i na jedną się skusiłam.Tylko nie wiem, czy to nie zapożny zakup?
A to taka pigułeczka wspomnień z ogrodu Halinki
Nad głową coraz latały samoloty,, chyba tylko ja na nie reagowalłam Jestem pod wrażeniem idealnie przyciętych iglaków i porządeczku w ogrodzie
Od tygodnia zimnica Codziennie rano przymrozek A gdzieś czytałam o długiej, ciepłej jesieni... Ech!
Wymarzły dorodne krzaczki bazylii - nie zdążyłam zrobić pesto
Wymroziło begonie i dalie. Niektóre roślinki np. trawy, hortki, zawilce japońskie i funkie widać, że muśnięte już mrozem...
Dalie po raz pierwszy od co najmniej kilku lat znów zagościły u mnie. Nie wrzucałam do tej pory ich fotek to przynajmniej teraz na pożegnanie
Dzięki wam wiem jaką mam odmianę.Bo ja jak ją kupowałam to była NN.
A może coś z tych nasionek wyjdzie ?
Ale kupić ją warto bo spora i piękna to ona jest
Jeszcze gdzieś się schowały
Tak piekłam i piekę co jakiś czas chlebek na zakwasie .Ja już może z 6 lat.
O tato z Krasnegostawu, to bliziutko.A przyjeżdżasz jeszcze w te strony ??
Jak tak, to zapraszam
Jezówka Supreme Cantaloupe jest piękna.Dzisiaj jeszcze się skusiłam i pełną żółtą kupiłam.Trochę się obawiam, czy nie zapózno, na taki zakup ? Czy mi przezimuje ???
No właśnie
Młoda , mała hortensja Bobo( z własnego odkładu od starszej Bobo ) sobie kwitnie
Szkoda,ze nie zgadałyśmy się... bo od soboty wieczora byłam już w Warszawie i mogłam z wami dziewczyny wczoraj też być.
Ale dzisiaj byłam u Kochanej Halinki .
Dziękujemy za wspaniałe przyjecie ugoszczenie .Ciasto marchewkowe potwierdzam , było pyszne
W szkółce też dzisiaj z Halinką byłyśmy.Ale ja tylko jeszcze na jeżowkę się skusiłam.Już późna pora boje się kupować roślin na zimę .
I pelargonki do przytulenia
Ogród Halinki jest zawsze piękny.Wyporzadkowany na maksa.
Kolejny raz go widzę i zachwycam się tymi pięknymi trawami i,,, nie tylko
Pozwolę sobie zamieścić zdjęcia z tego gościnnego i pięknego ogrodu.
Piękne.
Dęby zresztą też. Bardzo lubię wszelkie przebarwiające się drzewa i krzewy jesienią.
Czy u ciebie miskantowi memory przebarwiają się liście? U mnie łapie kolorek taki rudobrązowy.
Jak już piszę o tych moich porażkach, zaniedbaniach i plagach to dodam jeszcze jedną fotkę
Oj! Ja niedobra
Wykopałam latem zimowity. Zawiesiłam w siatce do wysuszenia.... i zapomniałam o nich A one i tak próbowały normalnie żyć
Wsadziłam tak na szybko do donicy, ale na razie cisza....
Jak jestem przy robalach to dodam, że wykopując ostatnio jedną z żurawek odkryłam w jej korzeniach co najmniej kilkanaście larw. Zapewne to opuchlaki. Żurawka była w dobrej kondycji. Czy powinnam wykopać wszystkie aby poszperać za tym robactwem?
Można się załamać
Przypomniałam sobie, że latem dorosłe osobniki np. spacerowały sobie np. po ścianie budynku - przyznam, że nigdy wcześniej ich nie widziałam!
Ostatnio natomiast wciąż spotykam takie oto robalki - bardzo podobne do opuchlaków ale te są czarne i nie mają takiego ryjka jak typowe opuchlaki. Czy ktoś wie co to za dziadostwo?
Zdjęcie kiepskiej jakości ale na szybko z telefonu
Małgosiu, dziękuję .Tak troszkę tylko tych dekoracji jest .
Ale dziękuję za pozytywne słowa
O
U ciebie ti dopiero jest ich dużo i pięknych
Przemku witaj!
Lato w sumie długo bylo.Jesień jednak jest.Dekoracje dyniowe to ja lubię.
Tak Trójsklepka mi zimuje normalnie w gruncie.Mam ją 4 rok.Bez okrywania na zimę.Nie wiem czemu twoja nie przeżyła.
Dwie Vanilki w różnych miejscach
Przekopując skarpę natknęłam się na takie osobniki. Brrr....
Czyżby to pędraki chrabąszcza?
Zastanawiałam się skąd się to wzięło? Wszystko wyjaśniło się, gdy brałam z pryzmy kompost (zakupiony około 1,5 roku temu w kompostowni).Kompost dość ładnie dojrzał i przetrawił się, ale niestety miał właśnie takich lokatorów
Czytałam u Anitki (Mój azyl na wichrowym wzgórzu), że wyrzuciła cały kompost bo były w nim białe robale przypominające pędraki. Ktoś potem napisał, że to pożyteczne larwy (nie pamiętam nazwy tego chrząszcza), które wspomagają tworzenie kompostu
Przyznam, że z wielkim obrzydzeniem ale wydeptałam wszystkie, które tylko mi wpadły w oko.