Ewelina - dziękuję Co do moich żywopłotów:
- grab - hmm.. wiosną pięknie wyglądają te świeże listeczki, ale potem trawy mi tam wyrastają i ogólnie jest on mało widoczny. W II połowie lata listki zaczynają mu "rdzewieć", trzeba ciągle pryskać i pilnować gdyby się chciało w dobrym stanie go utrzymać. Przez to że jest zasłonięty trawami nieco się ogołaca. Jak jest starszy to też ciężko go ciąć zwykłymi nożycami, eM. z piłą tam wchodzi, ja nie jestem w stanie sama go ogarnąć. Ogólnie to tak średnio jestem z graba zadowolona;
- cis - polecam, zdecydowanie polecam;
- choina kanadyjska - polecam, zdecydowanie polecam;
- tuja szmaragd - mam ją z jednej strony i podoba mi się również, pomimo że wewnętrznie się przed nią broiłam, traktując jak marketowe byle co ..
Dzięki Daria za miłe słówka Rozchodniki fajne są, bo praktycznie od maja dobrze wyglądają, a jeszcze teraz dają po oczach różowością Może w przyszłym roku mi się uda z tą rabatą tak jak chciałam!!!
Dzięki Tosiu Chciałabym kiedyś zobaczyć jak jest u Ciebie...
Zawsze tylu mądrych rad nam udzielasz, a z ilustracjami słabo.
Może chociaż na wizytówkę dasz się namówić???
Dla Ciebie coś, co mnie dziś zatrzymało w ogrodzie
Lubię ten widok ,,,
Na czym się skończy, tego nikt nie wie Póki co się jeszcze nie zaczęło, bo na razie eM. się na kancikach skupił w części owocowej. Z lawendą .. OK, nie grzeszę... ale jak patrzę na skulkowne, nabite, piękne lawendy u Asi-Nawigatorki na przykład, no to co ja mam myśleć?? Chyba muszę je wydrukować i pokazać moim, jak mają rosnąć
Nie wiem do końca jak TY planujesz tę rabatę z bonicą, ale na pewno rozchodnik nie może być z tyłu, za różą, bo go bonica całkowicie zasłoni. Chyba, że te rośliny co wymieniłaś, będą jakoś obok siebie.
Hacone w jesiennej odsłonie zostawiam z życzeniem miłej niedzieli
Bambusa w donicę wkopię. Drzewko u mnie w szkółce kupiłam. W ubiegłym roku jak z tobą po szkółkach jeździłyśmy i drzew szukałam na tyły, to były te dęby tylko sporo mniejsze. Ale za to cena była przystępna. Ten jest już spory i cena dużo wyższa. No podobał mi się a jeszcze jak u Izy zobaczyłam zdjęcia z ogrodu Kwartecika to już zupełnie wymiękłam
Dla ciebie mój przebarwiający się mariken. Jesień idzie...
I sobotnie zdjęcia, chociaż ogród wygląda coraz bardziej jesiennie coś tam jeszcze kwitnie np pashmina jak dla mnie wciąż jedna z ulubionych róż, co prawda musiałam czekać prawie cały sezon, żeby odchorowała przesadzanie,ale za to teraz jest już piękna
A dąbek jest obłędny. I nieduży rośnie. Jedyny problem - nie wiem co zrobić z wiązem, który na razie w donicy wylądował. Dąbek ładnie świeci z daleka.
Wzorem Lucy zamieniam się w brukarza . Na razie tylko przymiarka ale uda mi się wykorzystać kostkę, która leżała po rozebraniu obrzeży na tyłach, przy zamianie na te plastikowe bordery. Może to nie jest lux torpeda ale spełni swoje zadanie. Będzie płasko pod stolikiem. Na wiosnę zrobię to na wyjściowo, w sensie na podsypce z piasku z cementem. Teraz ważne, że mi starczy kostki . Dodatkowo robiłam próbę ze żwirem między płytami. Źle wygląda, jak są szerokie odstępy. Muszę zagęścić płytki. Trochę jeszcze tego towaru pójdzie. Na razie wygląda to tak.