No właśnie...... Jesień jest taka kuleczkowata A niwaki to uzupełniają
Dziękuję za pochwały i miłe słowa, to bardzo dużo znaczy dla nas ogrodników. Na pewno dowartościowuje
Dzięki Gosiu. Co do róż zależy jedne w lepszej, drugie w nienajlepszej ale ogólnie dają radę, ewidentnie glina im u mnie służy. Dla Ciebie dwie moje ulubienice cudna pastella i schorowana lavender.
Ta pidwa już ma ze 2,5 metra.To szerki na razie krzak.Ale ponoć ma być dzrewem.
A owoce jak widać duże
Tu zestawienie owoców zwyczajnego pigwowca, którego wszyscy znamy i może mamy i mojej pigwy
Na pewno będzie z niej soczek i nalewka
Gosiu rozgość się, tylko mam nadzieję,że jesteś ciepło ubrana u nas przez wiatr zrobiło się na prawdę bardzo zimno. Ptaka pisałam Ani znajomy w Niemczech mi zakupił, a za miłe słówka dziękuję :*
Aniu
u mnie w tym roku jest klęska urodzaju i nie tylko na pomidory
jak żyję (a trochę już chodze po tej ziemi)nie widziałam tylu orzechów na drzewie co w tym roku i co ja z nimi zrobię? będę palić w piecu zamiast węgla