Zazwyczaj brawura, młodość, mało wyobraźni i pełna wiara w to, że samemu jest się nietykalnym. A tu lipa .. wystarczy chwila i świat obraca się o 360 stopni. Tak czy inaczej, mam nadzieję, że ta osóbka wyjdzie z tego cało. Kurczę, jakoś strasznie dużo wypadków w naszej okolicy ostatnio się zdarza.
Tosia... dawno Cię nie widziałam Dziękuję za miłe słówka
Jeżówki, jak widzisz, śmieszne porosły ..
Rady dot. ich przesadzania oczywiście zapamiętam i będę stosować w przyszłym sezonie. Obornik granulowany to mnie śmieszy trochę.. bo ja wiesz, na wsi się osiedliłam Barany widzę jak po przeciwległej górce chodzą, to może eMa wyślę, żeby do właścicieli zagadał, i ze dwa worki obornika przytargał Może też będzie turbo??
Zobacz na to jeszcze Tym razem hybryda białej tradycyjnej samoistnie rozsianej
Jolu, muszę się do czegoś przyznać. Zachwycona Twoją rabatą z limkami, kulkami i runianką stworzyłam u siebie coś na wzór. Limki rosną tam już dwa lata. W tym roku jest więcej kwiatów, ale wysokość hortensji mizerna. Wprawdzie to miejsce jest półcieniste, więc to trochę je usprawiedliwia. Na wiosnę dorzucę limkom kompostu z końskim obornikiem, co mam w planach wyprodukować i bardzo nisko je przytnę. Jak dalej będą się ociągać i nie urosną duże to będę zmuszona przyznać, że taka śliczna rabata
Tym razem roboty bedą natychmiast, do zimy nie będę czekać bo nie ma tego dużo w zasadzie...
Drugi etap to półka, za 2 dni kopie powiększenie dna... W tydzień powinnam skończyć
Nie wiem czy się da zmieścić kosiarką bo nie będzie potrzebna - zamówiłam drewniany mostek - będzie w najwęższym przejsciu
Folia na folie będzie oczywiście - tylko tam gdzie powiększam będzie nowa. Az się boję ile mułu będzie...
Rabata z perukowcem troche się oziębiła ale wyszło to na dobre bo cyprys pienie komponuje sie z sosną himalajską
Glediczia jeszcze malutka ale liczę na spore drzewo które zasłoni ściany domu...