I ja dopisuje sie do posiadaczy tego dziadostwa, Dolny Śląsk okolice Pszczyny.
Wczoraj wieczorem jak zauważyłam na jednej kuli objawy to w te pędy rozłożyłam worek pod krzewem i cały krzak odkurzyłam odkuszczem, w środku było pełno odchodów i poczwarek. Bukszpan rośnie w cieniu to założenie worka odpada, dzisiaj będę pryskać.
Ciekawe ile czasu mija od takiej poczwarki do wylęgu ?
I muszę to napisać - wczoraj chłopcy pojechali na noc do babci. Jestem SAMA I trochę mi dziwnie ...i tęsknię....hahahaNa pociechę - moja ulubiona rabatka
A już przymierzam się do jesiennych prac. Mam zamiar wreszcie wypełnić mini rabatkę przy tarasie i posadzić niższe piętro przed choinami na tylnej ścianie działki bo tam tak monotonnie zielono. Wrzucę fotki, to może ktoś coś...Liczę na Was, drogie Koleżanki
Iwonka
ścinam kulę anabelle, rozrywam je na mniejsze gałązki (takie bukieciki) i je przymocowuję do wianka nitką albo taśmą florystyczną.
Sztuka polega tylko na tym żeby uchwycić kształt wianka taki jaki chcesz - tzn. u mnie od strony ściany nie ma kwiatów - jest płaski, starałam się aby kwiaty były od przodu i po bokach.
Zdjecia tylu
Gdy patyczki byly za dlugie to na bierzaco je przycinalam.
I lekko nieudolne zakonczenie okregu - nie widac tego
Wczoraj wieczorem zaatakowała mnie samica krzyżaka łąkowego w nadgarstek. Skończyło się na małym zaczerwienieniu i swędzeniu jak po komarze.
Fotkę jej zrobiłam
W tym miesiącu wyjątkowo udaje mi się zrobić zdjęcia motylom, nie są już takie płochliwe
Poniżej zdjęcie pszczoły, która przenocowała na mojej jeżówce. Następnego ranka ogrzewałam ją w pudełku po zapałkach (w nocy zmokła w czasie burzy, a ranek był zimny).
Mam na 10 dni psiaka od znajomych którzy wyjechali na wakacje - teraz czasu zupełnie nie mam na ogród . A jak znajdę chwilę to ta mała młoda zaraza grabie mi wynosi, konewkę, kładzie się na roślinach ... moje psy nauczone szanować moją pracę a ta mała niestety nie jest tego jeszcze nauczona