Prosto z Pęchcina pojechałam na moją działkę, tak więc dopiero teraz wstawiam moje zdjęcia. Z pewnością niektóre ujęcia się powtórzą, ale Pęchcina nigdy za wiele

.
WIELKIE PODZIĘKOWANIA dla Pani Szmit za zorganizowanie nam tego przyjęcia i za poczęstunek, którym nas uraczyli

.
W środku Pani Szmit, z lewej strony jej córka, z prawej strony Alicja (Ogród na piasku i z wielkim murem)
No i my, Ogrodowiczanie, na czele z Szefową

: