Polecam ją
To u nas chyba Waszą burzę słychać. U mnie ledwo pokropiło, jak ksiądz kropidłem. Zobaczymy co przyniesie noc, bo ostrzeżenia na komórki z Aert RCB poprzychodziły.
Dziękuję bardzo mi miło. U mnie w ogródku są wszystkie kolory, bo ja lubię kolorowo. Staram się, żeby kolory nie gryzły się ze sobą. Dzielę rabaty na części i w każdej jest jakiś inny kolor.
W takie upały jak teraz to tylko podlewam, w ogródku staram się co dzień coś zrobić tak po troszeczku.
Ja nawet po ulewie to za dwa dni muszę podlewać, bo u mnie taka ziemia że zaraz jest sucho.
Sylwuś cieszę się, że podobają Ci się nasze wypociny i to dosłownie . Nie mogliśmy już dłużej czekać, bo od przyjazdu z wczasów ciągle jest tak ciepło... to już prawie 4 tygodnie. Stwierdziłam, że w końcu zima nas zastanie i znów nie skończymy.
Jeździmy wcześnie rano do 12 a potem około 18 i do nocy inaczej nie sposób. Dziwny jest ten sezon...
Takie prezenty są najlepsze
Kochana serdecznie dziękuję!!
U nas tak śmiesznie mamy urodziny 2 razy w roku( ja i Mały latem , a M i Duży zimą co kilka dni i jeszcze do tego rocznica ślubu.
Czy ta róża miałaby rosnąć w donicy, jak dobrze zrozumiałam z iglakami, tak? Mimo tego, iż donice duże, a iglaki strzyżone, to ja niestety tego nie widzę. Ale to tylko moje zdanie. I czy ta róża nie umarznie w tych donicach?
Róża Uetersener Klosterrose – jest piękna, w miarę zdrowa ale potrzebuje miejsca. Gdzieś wyczytałam, że krzew może osiągnąć do 4 m wysokości i 1, 5 m szerokości. U mnie jest dopiero dwa sezony, w zeszłym była przesadzana.