Kolejny etap tworzenia ławeczki mam już za sobą. Jutro przyjadą kwiaty pod ławeczkę. Muszę jeszcze dozbierać płyt chodnikowych, płaskich dużych kamieni i dokończyć obkładanie ławeczki.
Z tym dopieszczeniem to bym raczej uważała Już mam zaległości w ogródku, ale teraz jest tak gorąco, że nie da się nic zrobić. No ale kwiatów to jednak sporo kwitnie, zaskoczyły mnie zawilce. Chyba trochę za wcześnie zakwitają.
To miała by hortensja Tardiva. Ale jak się okapało nią nie jest.
chciałam ją prowadzi na pniu.Ma 40- 45 m wysokości do rozgałęzienia .I 6 gałązek. Ale kwiatostany duże i ciężkie .Ju dwie gałązki się złamały
To może być Vanille Fraise ??( moja kolejna )czyli trzeba będzie przesadzić i prowadzenia na pniu rezygnować.
Taki wysyp kwiatów jeżówek mam pierwszy raz, a w przyszłym roku spodziewam się ich jeszcze więcej. Wysiane nasionka ładnie rosną, nawet kilka zakwitnie w tym roku.
Aniu, Izo, właśnie zakwitł drugi kaktus/ o 21:15 /, jest lekko różowy
to zostało po kwiatkach
a to pokazuje, dlaczego też wolę rojniki i rozchodnikiD
rojnik rośnie na kamieniu od kilku lat, było więcej, ale podzieliłam się z kilkoma znajomymi, chcieli mieć gotowce na kamienie
Żeby nie trzeba było szukać wstawiam foty tej rabaty - jutro rano mogę zrobić zbliżenie tego rogu, nie mam teraz lepszego zdjęcia. Żółtej pęcherznicy już nie ma, hakonek na brzegu też bo mnie tam denerwowały - w zamian będą niskie jeżówki kremowe Meringue i brązowe trawki. Patrząc w głąb rabaty, za tymi jeżówkami i brązowymi trawkami rosną rozchodniki i niska perowskia a za nimi są kremowe liliowce i dalej rosła pęcherznica.
Witajcie, nie bywam tu często, więc jeśli piszę nie w tym miejscu gdzie trzeba to wybaczcie
Czy ktoś rozpoznaje to paskudztwo (fot) ? Ma ok. 1cm, mieszka na liściach drzew, nie lata raczej, ale szkody wyrządza...
Witajcie, nie bywam tu często, więc jeśli piszę nie w tym miejscu gdzie trzeba to wybaczcie
Czy ktoś rozpoznaje to paskudztwo (fot) ? Ma ok. 1cm, mieszka na liściach drzew, nie lata raczej, ale szkody wyrządza...
Bardzo dziękuję z pochwałę i cieszę się , że Ci się u mnie podoba.
To na pierwszym planie to cynie. Lubię je, ale raczej w przyszłym roku zrezygnuję z nich, strasznie mdleją na słonku. Pod stipą posadziłam surfinie do gruntu, takie o drobnych kwiatach. Kwitną bez przerwy aż do mrozów.
Lubię coś tam pomajsterkować, ulepić, czy coś tam innego wymyślić.
Biały powojnik już przekwitł i raczej nie zamierza kwitnąć ponownie, za to ten purpurowy kwitnie nadal.