Wow, jakie zakupy różane!! A gdzie byłaś po różyce? Faktycznie rajsko, anielsko przy takich ilościach. Mam nadzieję, że będzie mi dane kiedyś do jakiejś szkółki pojechać
Przyganiał kocioł garnkowi, przecież Twój ogród jest kilka razy ciekawszy od mojego, ale za miłe słowa bardzo dziękuję.
Przez dwa dni babciowałam. Nalałam A... wody do 2 wanienek, a on mi mówi, że chce dużo wody. Na dworze 30 stopni, a on mnie na strych wysyła po basenik, a tam pewnie ponad 40 stopni. Zaprowadziłam go pod kastrę budowlaną w którą łapię deszczówkę i pytam " czy może być taki basen?" spodobał się. Obserwowaliśmy też drozda, który ciągle kręcił się w pobliżu. Okazało się, że w tui ma gniazdko i 3 pisklaki. Tropiliśmy mrówki, a przy okazji rozebraliśmy całą lamówkę z kostki bo tam mrówek było najwięcej. Dokarmialiśmy ich takim proszkiem i po jakimś czasie autostrada, którą miały mrówki pod kostką była bezmrówkowa. Mnie za to została porozwalana kostka po całym trawniku na niedzielę. Przygotuj się na takie babciowanie, bo wnuk wkrótce przyjdzie na świat, a później to sama zobaczysz jakie fajne są chwile z takim szkrabem.
A to cześć moich
Hosta Orange Marmolade
I inne
Na środku na dole Earth Angel
hosta rewersed
Hosta Wolverine na dole a po prawej Fire and Ice a z tyłu po lewej Wheaton Blue
Hm kwiat liliowa kwitnie 24 h.Na jednej łodyżce ma kilka kwiatów.A więksa kępa, więcej łodyżek.Ale średnio ju porządna kępa ok. miesiąca.
Ale im większa kępa tym więcej kwiatów i dłuższe kwitnienie.
Ale liści te liliowe sa dekoracyjne.Ale to musisz przemyśleć.
O to walkiem blisko.wiem gdzie jest ten Majdan Zahorodyński.O i w Chełmie byli.A ty tutaj też bywasz ??
hosta rewersed
Hosta Wolverine na dole a po prawej Fire and Ice a z tyłu po lewej Wheaton Blue