Paulina widziałam fotkę twojej Pink Cloud. U mnie kolor ciemniejszy, zdecydowanie bardziej intensywny róż - wstawiam fotkę
W rzeczywistości jeszcze bardziej malinowo-różowa
Ażur niektórych roślin jest zachwycający (Monia, jest późna pora a ja właśnie tłusty ser przegryzam); tutaj po prostu kwiaty z posadzoną malwą (ciekawe czy da ładny samosiew):
Nie wiem czy przezimuje ale przecież firmy nasienne skądś biorą nasiona, więc takie "marchewki" muszą zakwitnąć.
Zgłębiałam kiedyś sposób pozyskiwania nasion z buraka (nie wiem czy Ewa G. jeszcze czyta Ogrodowisko i mój wątek?). Otóż właśnie dowiedziałam się od Ewy, że burak kwitnie w drugim roku i wtedy są nasiona.
Musiałam zrobić eksperyment, a było to tak: wczesną jesienią wykopałam buraki i posadziłam w kamionkowych garnkach (do kiszenia ogórków) w ziemi z dużym udziałem piasku. Zimą podlewałam (skrapiałam) i miały zimowe skąpe światło przy oknie w piwnicy (temperatura w piwnicy to tak +4 do +10; bo piwnica jest dwupoziomowa). I te buraki mi potem zakwitły!
Ale nasion już nie zebrałam.
Ciekawa roślinia - patrinia (chyba patrinia, mam pierwszy raz od małej sadzonki sianej przez Vivę)
Ależ mi się podoba ten pas rozchodnikow! Świetnie to wygląda i jest dobrym sposobem na podtrzymywanie wanilek kurczę, fajne są takie rabaty bez obrzeży, tylko z wykancikowanym trawnikiem, zazdroszczę
Pięknie uchwycilas kolor Munstead, trudna jest do focenia-zresztą taki jak i William
TaK w ogóle to bardzo lubię Twoje foty
Brakiem melodii na ogród się nie martw, chwilowe