Kasiu, ja też dziękuję Ci za towarzystwo i świetny wypad w sobotę. Fantastyczny kompan zCiebie Klika nam na każdym polu, nieprawdaż Cudownie się zrelaksowałam. Ogród świecił pustkami, pogoda idealna. Lubię te Kapiasowe zakątki, byłam już 3 razy i chętnie znów pojadę. Fajnie, że poprzednio nie kupiłam tej donicy, był pretekst, żeby po nią wrócić A jeszcze z taką koleżanką to sama przyjemność Ściskam i DZIĘKUJĘ za piękną fotorelację. Zrobiłaś rewelacyjne zdjęcia, fajnie, że kilka wkleiłaś mi na pamiątkę
Sylwia dziękuję ci za wiarę we mnie, ale znasz mnie już trochę i wiesz, że lubię pojęczeć U Kapiasa miałam świetnego fotografa, z przyjemnością oglądam zdjęcia zrobione przez Kasię, nawet te na których jestem
Dodatkowo zdejmowałem siatkę (widzieliście ją w poprzednim poście~jak była poprowadzona), wykopalem słupki i wkopalem je na nowo i założyłem na nowo siatkę (według tego jaki kształt bedzie miała nowa zagroda)...ale na zdjęciach juz tego nie ma bo bylo juz ciemno...
Jutro czeka mnie murowanie, nawożenie ziemi, wyrównywanie ziemi i pare innych...
Aha...jeśli macie jakieś propozycje...co mogę zrobić z widocznymi na zdjęciach oknami (to szopka sąsiada) żeby tak nie straszyły to będę wdzięczny...ja myślałem nad okiennicami...