Witaj Asia , chyba najgorsze za nami. Zostały jeszcze schody i kawałek placyku przy śmietniku. Muszę jakoś M-owi wynagrodzić, jest padnięty ale efekt jest fajny. Roślinki już czekają.
Madziu, Witaj !!
I bardzo dziękuję za te wszystkie zdjęcia od Gosi z ogrodu i roślin i wspaniałych ludzi ogrodowiskowych
I ja bardzo się cieszę,że poznała ciebie, i królową host e kiedyś
Na pewno mogłybyśmy porozmawiać, nie tylko na hostowe tematy .Może będzie nam kiedyś to dane
I dobrego , miłeggo dalszego urlopowania ci życzę.
Tą twoja Jadwigę to wspominam sobie
Widok z drugiej strony.
Ta góra piachu do usunięcia. Początkowo chciałyśmy z córkami taczką wywozić ,ale to nie na nasze siły. M podstawił przyczepkę.
Kawałek już obsadzony.
Fajnie że Ci się podoba. Staram się upiększać te moje widoki na gruzo-betony każdego roku idę małymi krokami do przodu,a dziewczyny z grupy małopolskiej inspirują bo te dopiero mają pomysły
Mi się marzą poidełka dla ptaków i domki dla owadów. Tylko ja jestem mało techniczna. Ale coś tam jeszcze kombinuję, głośno nic nie pisząc bo jak nie wyjdzie to przynajmniej nie będzie wstyd
A swoją drogą od 2 dni nic nawet nie zrobiłam w ogrodzie. I chyba chciałam narazie o nim zapomnieć. Robię w domu
Może jakieś drzewka na pniu, może pęcherznica? Nie mam pomysłu.
Na zdjęciu stan obecny.Jeszcze bałagan budowlany. M się zmordował przy budowaniu murku, mówi, że pracował w kamieniołomach.