Miazga jeszcze z poziomicą. Swietnie zrobiłaś że skrzynie masz na cegłach, pewnie dłużej wytrzymają. Ale liczę że moje 4 cm dechy też nie zgniją tak szybko... oby
Ja też mogę się pochwalić lilią mam jedną, pachnie cudownie jesienią dostałam w doniczce, przechowałam przez zimę. Z trzech uchowała się jedna. Nazwy nie znam.
Aniu-wiśniową często gotuję.U Doroty cisza. Elu Twoja wyżerka to rarytas, coś innego. Zoja lenię się, nie można wytrzymać od tego upału, zero wiatru, 48 stopni w słońcu.Wieczorem może rzucę się na kolana i będę grzebać w ziemi.
Dobrze mysli i realizuje ale nie natychmiast oni powinni sie dostosowac a nie Bog z pogoda wyjezdza bez opamietania.
Juz nie pisze zeby mi wszystko nie wyschlo. To co najwyzszy zsyla trzeba brac z pokora.
Pokazywalam mojemu synowi twoje owieczki nabral ochoty, ale tak jak pisalas trzeba miec tez krasnoludki.
To cieszy jak hodowla doceniona. To ty na tej focie?