Grażynko , już się cieszę na nią.
Oj, bo zaraz będę się wstydzić.Dziękuję a tak pozytywne słowa.
Ja przez parę lat byłam tu z Chełma byłam sama.W ubiegłym roku przybyła Bogusia i w tym Ania i Iwonka. I ju spotkania małe mamy.Ale jakie mmega
Świetne dziewczyny!!
Szkoda,ze nie mas blisko jakiejś ogrodniki forum .
Basiu, żeby była taka długa chmura od Dolnego Śląska po Warmię to skakalibyśmy z radości Pozdrawiam
W nowych doniczkach są już roślinki, na razie wstępnie, bo chciałam zobaczyć, czy dobrze wymyśliłam. Będą poprawki.
na ostatnim zdjęciu załapał się rozchodnik, oczywiście rośnie całkiem z tyłu.
Dziś pożegnałam perukowca.. Werticylioza zabiła główny pęd... Ale jest łyso
liscie zaschły, pędy też były suche
Będzie jednak iglak w tym miejscu bo one są odporne na tą chorobę
Dzika_roza to może być wirus, np. w przypadku lilii chory krzak z cebulą trzeba jak najszybciej usunąć bo to się roznosi przez np. mszyce. Tu jest zdjęcie pomidora z poskręcanymi liśćmi i mozaiką: mozaika pomidora