Możesz zróżnicować zyweopłot, ale z sensem, projektuje się ceeały ogródee i wtedy ustala co i gdzie. Też nie jestem za taką monotonią. Same tuje - nuda
Tak zrobię, trzymam je w cieniu, podlewam i czekam na jakies ludzkie temperatury
Ale to na 100% nie jest szmaragd
One maja taki trochę miotłowaty pokroj bo gałązki delikatnie się przewieszaja, pędy główne rownież
Ma ktoś jeszcze jakiś pomysł co to może być ?
Zapewne masz rację - trzeba było od razu napisać jaki to aster, a nie pisać "asterek"..to niezbyt botaniczne określenie nazwy w rozpoznawaniu - zdrobnienia tutaj jak najbardziej nieożądane
Być może Danusiu się mylę.
Zwróciłem uwagę na ciemnozielone liście które tworzą zwartą kępę, oraz na prawie bezlistne wyprostowane pędy na których pojedynczo osadzone są lawendowe koszyczki kwiatowe. To wszystko skojarzyłem sobie ze ślicznym asterkiem tongolskim który kwitnie na przełomie maja i czerwca.
Irenko, wytrzyma dużo roślin, muszą być jednak już dobrze zkaorzenione w danym miejscu. Trzmielina, dereń, hosty nawet. berberysy - na pewno. U mnie naweet Anabelle zyje po drugiej stronie ulicy. Pod octowcem