Asia tylko zobaczyć skąd ja to znam , jeszcze nigdy nie wyszłam.z gołymi rękami nie wiem czy się chwalić czy płakać z tego powodu
Mimo że często jestem już blisko Zduńskiej Woli bo mam tam teściów okolicznie to o tym nie słyszałam ale w tym roku już zapisane w kalendarzu mąż urobiony i jedziemy koniecznie , a jabłonka śliczna okazja więc brawka dla Ciebie co tam nowego kostka już skończona pokaż co tam u ciebie słychać .
No tak z wysiewów też można pozyskać fajne roślinki.
Może i dobrze zrobiłaś. Jak nie chcą kwitnąć liliowce to do kąta. Ja chyba też tak zrobiłabym z tymi niepokornymi.
Masz dobre oku Elu.
Charakterna jest ta moja wnusia. ale i grzeczna. Ma 3 latka. Mam ją jedną.
Czas hortensji