Kasiu miałyśmy do siebie szczęście...los nas na chwilę połączył u Justynki
Fajnie, że mogłam Cię poznać
Ciekawa jestem Waszej trasy i gdzie byłyście w czasie Waszej wyprawy, wiem tylko, że u Magleski i jeszcze u Karoliny
Pojechałam do urzędu z papierami a wróciłam z roślinami
carex elata i hortensja dębolistna
Carex elata zamiast seslerii jesiennej na tarasową, a seslaria pójdzie między róże na różankę. Hortki idą do swojej samotnej koleżanki na "patio", będą teraz w trójkę
Z dedykacją dla Bacowej i wszystkich zainteresowanych tematem. Łąka po tegorocznej suszy już głównie w nasionach cała, jak obeschną to Danusi muszę pozbierać
ale coś tam jeszcze po otrzymaniu tej odrobiny wilgoci z nieba postanowiło zakwitnąć
Beatko w ogrodzie w tym sezonie robię jedynie tyle ile trzeba sama nie wiem dlaczego czasu niby wcale nie mam mniej ale sił na wszystko nie starcza.
Trochę żal patrzeć na ogród w tym sezonie.Wrzosy i wrzośće, które rosły tyle lat wypadły, brzozę połamał wiatr, conica wyleciała a jakby tego było mało trawnik zeżarły pędraki przez te upały nie zorientowaliśmy się w porę, że to te paskudy właśnie. Ale działamy i będziemy go reanimować.Jak nie ma ładnej zielonej trawy to i rabaty tracą wygląd niestety. Dwie rabaty mam do obsadzenia od wiosny i żadnego rozsądnego pomysłu.Jednym słowem straszne tyły i właściwie nie ma co pokazywać.
Jeszcze chwila do urlopu mam nadzieję,że uda się ogarnąć zaległości ogrodowe.Ostatnie zdjęcia z czerwca mam.
Buziaki zostawiam