Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę
09:57, 26 kwi 2017
Każdy ma sukcesy i porażki. Mnie też się niektóre wysiewy nie udają.
I pleśni też w tym roku u mnie było sporo. Nadgorliwość w podlewaniu i mało słońca. O to.
Najładniej wyglada dziś u mnie trawa melica ciliata, wysiewana w tamtym roku. Teraz nabrała już masy, co bardzo cieszy.
Cudna teraz jest też sesleria heufleriana, ale ona nie z nasionek. Ha, a skoro kwitnie, to trzeba pomyśleć i o nasionkach z niej.
Perłówka orzęsiona: