Kupiłam sobie do donicy na tarasie klon palmowy Deshojo. Rosła w niej ostatnio hortensja z barwinkiem, ale nie odbiła, więc zaryzykowałam tym karłowym klonem. Powinien mieć na tarasie w miarę zacisznie. Barwinka przeniosłam pod oczyszczalnię - mam tam teraz dwa rodzaje, a runiankę, która tam rosła, przeniosłam pod jabłonkę. Bardzo mi się ta zmiana podoba, bo w końcu się pod nią zrobiło zielono i nie są to chwasty. Jutro wrzucę zdjęcia.