Agatorek to chyba będziesz musiała pomyśleć o siatkach na krety. Już nie pamiętam kiedy u siebie kretowiska widziałam, chyba jak zaczynałam tworzyć ogród. Za to pełno mrówek. Po przycięciu traw okazało się, że bardzo polubiły rozplenice. Nie wiem czy wszystkie przeżyją. Muszę znów zabrać się za walkę z nimi.
Gosialuk to może i dobrze, że ogród wciąż się zmienia, przynajmniej nie jest nudno. Niestety wymaga to ciągłej, nigdy nie kończącej się pracy. Na szczęście ma mi kto pomóc. Moi chłopi przyzwyczaili się do ciągłych zmian miejscówek roślin w ogrodzie mimo, że staram się zawsze dobrze przemyśleć gdzie i co posadzić
____________________
Ania
Ogród z plażą okolice Wrocławia
Wizytówka