Ja w kwestii formalnej:
nie piszemy wielkimi literami (regulamin forum) i nie wklejamy cudzych fotek z netu (również regulamin).
Kocimiętka z reguły każda pokłada się (zwłaszcza w półcieniu) a jej "stanie" na baczność zalezy wyłącznie od tego że w maju stoi, a potem się pokłada bo pędy są wiotkie i pokładają się pod ciężarem kwiatostanów.
W Anglii kupiłam odmianę 'Walker's Low' i też leży.
Nie zaczynac od stosowania środków w jakiejkolwiek kombinacji, tylko od ustalenie przyczyny i pokazania zdjęć okazów. Przeanalizozwania co z nimi robiłeś, sytuacja gdzie rosną (za mokro/za sucho, brak sciólki, zachwaszczenie itp.)
Właściewa uprawa polega na zapewnieniu w pierwszej kolejności dobrych warunków glebowo-siedliskowych i wtedy gdy mają dobre - zdrowo rosną. Coś poknociłeś skoro tak się dzieje.
Dzieki zielony. Milo miec kibica.
*Gardenarium- nie czytasz dokladnie postow, skladowisko zniknelo, na jego miejscu stoi juz gorka, ktora wlasnie bede upiekszal roslinkami, wiec po co mialbym budowac wrota zaslaniajace cos, czego juz nie ma
- za mało wody
- niepotrzebny nawóz (zasolenie gleby)
- chwasty dodatkowo zabierające wodę
- brak ściółkowania przez co szybciej wyparowuje woda z gleby jeśli jest
- nadmierna operacja słoneczna w powyższych punktach - masz skutki.
Na samej górze tło z pęcherznic spowoduje że zarośnie, zasłoni cała górkę, lepiej było zrobić odstęp od murów, zasłonić je wysokimi iglakami, a tak będzie widać nieotynkowane mury
Niepotrzebna jest ta wysepka okrągła, wprowadza zamęt w tym miejscu, do niczego nie jest "doklejona".
Wzdłuż tui wykrój trawę, połóż węża lub sznurek, wytycz rabatę i przekop lub zdejmij ten trawnik, będziesz miał miejsce do sadzenia a tak, tańczysz z kosiarką pomiędzy tujami.
Przebrnęłam przez wątek i nie znalazłam odpowiedzi....więc zapytam
W jakiej odległości posadzić te choiny od płotu (betonowego). Oczywiście choiny byłyby cięte dla zagęszczenia (ale nie robiłabym z nich żywopłotu).
Jaką odległość zachować między choinami? Na pierwszej stronie Danusia pisze, że 0,5 metra, wtedy gdy robimy żywopłot. A co w sytuacji gdy nie robimy żywopłotu tylko przycinamy dla zagęszczenia?
To "dziki" niepożądany gatunek trawy, chwast, ale w końcu trawa także, praktycznie nie do wytępienia, wykopywanie jest niemożliwe, i zostaja wielkie dziury - doły a chwast i tak odrasta.
Trawnik wygląda okropnie, ta trawa ma nieco inny kolor i widać ją z daleka.
Jak fajnie, wspominam, oglądam relację, piszę podziękowania dla Państwa Szmitów...niesamowici jesteście i aby tak dalej nam się spotykało, bojam się że czas ucieka ale na takie imprezy warto pojechać.
Na tym zdjęciu od lewej - Pani ze szkółki - która osbługiwała nasze przyjęcie... dziękujemy. Trzecia młoda i śliczna osóbka w okularach to towarzyszka Ronina, przyjechali razem
Podpis był ......., Gosia ,,Kolorowy ogród do remontu,,,....,Basia Kraj,,Mój 4 arowy azyl,, , Gor Anna ,,W kamiennym kręgu,, ,Iwonko ,,Ogród Iwony,
Dzieci chyba Laurka i...
A ja w tym miejscu składam serdeczne podziękowania dla pomysłodawcy i wykonawcy tego arcydzieła, pragnę powiedzieć, że dzisiaj umiejscowiłam ważki w ogrodzie, na razie w próbnym miejscu... poszukam lepszego. To wspaniały, niezwykły, oryginalny i niepowtarzalny prezent. Jeszcze raz bardzo dziękujemy z Wiciem. Lecem sfotografować ważki w ogrodzie